- 24 sie 2012, o 12:55
#13762
Kiedyś używałam tylko tych maści, które wypisywali mi lekarze dermatolodzy, ZAWSZE STERYDY! nigdy nie osiągnęłam całkowitej remisji. Dzięki sterydom zniszczyłam sobie skórę w miejscach smarowania. Obecnie leczę się maściami bez sterydów i codziennymi kąpielami. Wstawiam specjalnie swoje zdjęcia do oceny tych, którzy nie chcą wierzyć w skuteczność takiego leczenia.
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
