Baner fototerapia
Tu jest odpowiednie miejsce, aby porozmawiać na temat spożywanych produktów, diety w łuszczycy.

Podziel się tematem z innymi!

 ameigenen
#1858
Problem z dietą śródziemnomorska jest taki, że wiemy o niej i jej nie stosujemy albo stosujemy z takimi zmianami, że wcale nie pomaga. W zimie, kiedy warzywa są drogie rezygnujemy z nich ograniczając się do marchewki i zielonego groszku. Ryby morskie zastępujemy hodowlanymi a zamiast oleju z oliwek używamy majonezu. Jemy dużo węglowodanów i wieprzowiny. I właśnie o tej porze mamy największy problem z naszym ciałem.
Awatar użytkownika
 szater
#1859
.....wiesz chciałam sprostowac.....z ciałem raczej nie mam kłopotów ...raczej ze skóra...ale niestety nie ma potwierdzenia medycznego ze antidotum na łuszczyce to dieta....i do tego jeszcze sródziemnomorska....kazdy choruje inaczej,co innego na niego działa....samo hasło dieta na niektórych( np.na mnie xd ) działa jak płachta na byka....mysle ze wpływ ma sposób życia...a to zawiera w sobie wszystko co danej osobie pomaga....groszek-młody,zielony chetnie:marchewke młoda,surowa chetnie...groszek z marchewka ...zapomnij :devil: ....swiat ogólnie jest coraz bardziej zanieczyszczony i te twoje NATURALNE rybki z mórz i oceanów takoż samo skażone jak cała reszta....bo w zasadzie wszystko mozna co nie mozna tylko z wolna i z ostrożna :devillaugh:
Awatar użytkownika
 puma
#1862
u mnie z jedzeniem surowych warzyw to troszkę jest problem, nie mam woreczka żółciowego i raczej żaden lekarz nie podpisze się pod taką dietką. chociaż lubię :D
 ameigenen
#1870
puma pisze:u mnie z jedzeniem surowych warzyw to troszkę jest problem, nie mam woreczka żółciowego i raczej żaden lekarz nie podpisze się pod taką dietką. chociaż lubię :D
Współczuję i wiem co to znaczy. Mój syn ma uszkodzony woreczek żółciowy na skutek wypadku samochodowego. Gotujemy na 3 gary. Dla syna, dla mnie i dla reszty rodziny.
Awatar użytkownika
 puma
#1874
ja często nie odmawiam sobie tego co lubię i później cierpię, np. po mandarynkach albo czereśniach. pół minuty na języku i godziny umierania :ill:
Awatar użytkownika
 szater
#1877
....ja teraz mam taki szał na mandarynki...jem po 2kg dziennie...dziwne bo nigdy nie lubiłam....za to winogronka....to uwielbiam....tego to potrafie wszamac 3 i 4kg i.....umieram wtedy bardzo na jelitka :D
 ameigenen
#1893
puma pisze:ja często nie odmawiam sobie tego co lubię i później cierpię, np. po mandarynkach albo czereśniach. pół minuty na języku i godziny umierania :ill:
Syn gotuje te owoce i miksuje. Wtedy mu nie szkodzą.
Awatar użytkownika
 szater
#1901
...gotowane mandarynki?czeresnie i....to zmiksowane?....matko to dopiero kosmos :nomnom:

nie sądze aby puma na to poszła ale....moze komus taki mix podpasuje...
Awatar użytkownika
 puma
#1920
puma na to nie idzie :D żadnego miksowania i gotowania mandarynek :D pewnie w takiej formie nie szkodzą, skoro tak twierdzisz, ale na bank inaczej smakują. ja tam generalnie ciągle jem coś "zakazanego" i ciągle cierpię. widocznie taka ze mnie cierpiętnica :crazy: jeden wyjątek- nie jadam w trasie żeby nie mieć sensacji ;)
 Hanna.Nowak74
#28891
Czytałem, że zmiana diety nie spowoduje wyleczeniu łuszczycy, ale tylko pomoże być zdrowszym. Osobiście uważam, że nawet owoce i warzywa we współczesnym świecie zawierają dużo pestycydów. Nie jest do końca jasne, jak są zdrowe dla nas.Odkąd mam łuszczycę na mojej skórze zacząłem pić mniej alkoholu (największa zmiana w mojej diecie) i używać Kartalin masc. Widzę dramatyczną poprawę mojego stanu. Słyszałam jednak, że niektórzy ludzie nie rezygnują pić alkohol i korzystać z maści Kartalina, a mimo to osiągają dobre wyniki.

Podziel się tematem z innymi!


  • 1
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
O łuszczycy

Eksperci FDA w kieszeniach firm farmaceutycznych: […]

https://content.screencast.com/users/Plemnik/fold[…]

No i po targach. Relacje: https://kielce.tvp.pl/43[…]

ŁZS diagnoza

q CSK reumatolog nie zapisał, że jest... nie w jed[…]