Tu jest odpowiednie miejsce, aby porozmawiać na temat spożywanych produktów, diety w łuszczycy.

Podziel się tematem z innymi!

Awatar użytkownika
 szater
#1388
oczywiscie nie chodzi tu o gorzkie migdały?....te słodkie to uwielbiam ale....bardzo kaloryczne sa.... :D
Awatar użytkownika
 Piołun
#1392
Tych kalifornijskich nie nazwał bym słodkimi :D ,ale to są właśnie te.Dostępne w większości sklepów.
Byle nie kupować siekanych a całe w brązowej skórce.To chyba najpewniejsze źródło omega-3.
Garść dziennie tych migdałów na pewno nikogo nie utuczy.Przeciwnie . Dostarczając potrzebnych nam składników odżywczych poprawimy gaspodarkę tłuszczami.
Awatar użytkownika
 Piołun
#1403
Migdały mają niski IG bo tylko 15 , więc ci cukru nie podniosą .
W czym masz problem?
A może masz na myśli migdały w karmelu ?
Ale czy ja napisałem MIGDAŁY W KARMELU czy migdały ??????????????????
Awatar użytkownika
 szater
#1406
Ty sie nie zastanawiaj i nie wpieraj mi co ja myslałam tylko uważnie czytaj...zawsze mozesz nie odpowiadac...
W/g tabeli kalorycznej dane dot. 100g porcji produktu:MIGDAŁY:
białko-20
tłuszcz-52
weglowodany-20,5
kcal-572
tłuszcze nasycone-4.7
tłuszcze nienasycone-44,6

a dla przykładu czekolada mleczna-odpowiednio:
9.8-białko
32.8-tłuszcz
weglo-54,7
kcal-549
tłuszcz nas-20,5
tłuszcz nienas-10,7
Awatar użytkownika
 Piołun
#1410
To raczej ty nie potrafisz uważnie czytać.
Np indeksu glikemicznego.
Niepotrzebnie odpowiedziałem na twoje pytanie.
Więcej nie wchodzę z tobą w dyskusję.
Awatar użytkownika
 szater
#1411
Migdały nie sa wskazane przy dietach,podałam celowo i dla porównania wartosc kaloryczna....fakty mówia za siebie....przy diecie odchudzajacej migdały sa za wysoko kaloryczne...pomimo ze maja jak podałes niski indeks glikemiczny.Podczas diet(a o takiej sytuacji mówiłam-twierdziłes ze sie nie przytyje,wiec udowadniam ze jednak niekoniecznie masz racje)gdzie liczy sie kalorie....migdały sa niewskazane.Nie mam w głowie tablic glikemicznych...ale co do konkretnych zalecen:jesc,nie jesc-to na bank wiem. :devillaugh:
Gdybys odpowiadał grzecznie a nie był uszczypliwy ....rozmowa wygladała by inaczej :devil:
Awatar użytkownika
 Piołun
#1413
" Przyjazne Forum Łuszczycowe" -tak jest w podtytule.Jednak osoba ,która często pisze o sobie
"wredna czarownica" daje tutaj upust swoim frustracjom.
W temacie "Dylematy życiowe" wszystkich facetów uważa za słabizny, świnie i brudasy .
Chwali się swoją bezwzględną siłą w walce na pięści.Cytuje głupoty z jakichś ksiąg magicznych.
A potem próbuje innych uczyć kultury.
Awatar użytkownika
 henia
#1414
Kochani przyjmijmy, że każdy z nas ma prawo do własnych osądów ale też zdarza mu się być w nich omylnym. Nie napinajcie się.... PROSZĘ :please: .

Wracając do tematu, to wiosna się zbliża i o wiosennym oczyszczanku czas pomyśleć. Ze swoich notatek odkopałam taką metodę :trwa 7 dni, ale nieprzerwanie, jak się jednego dnia nie zje, to trzeba od początku całe 7 dni jeść. A je się:

utarte 5-6 marchewek (najlepiej z własnego ogródka, albo z ekologicznej uprawy)
+ 2 łyżki soku z cytryny
oraz 1 łyżka oliwy z oliwek.

Nieskomplikowane, dostępne i chyba do zjedzenia. Popraktykuję tej wiosny...bo marchew uwielbiam. Pozdrawiam :*
Awatar użytkownika
 szater
#1415
Piołun pisze:" Przyjazne Forum Łuszczycowe" -tak jest w podtytule.Jednak osoba ,która często pisze o sobie
"wredna czarownica" daje tutaj upust swoim frustracjom.
W temacie "Dylematy życiowe" wszystkich facetów uważa za słabizny, świnie i brudasy .
Chwali się swoją bezwzględną siłą w walce na pięści.Cytuje głupoty z jakichś ksiąg magicznych.
A potem próbuje innych uczyć kultury.
Zal mi ciebie biedny życzku!
Posiadasz pernamentny brak poczucia humoru
Głupotą jest wysmiewac niewiedze
Nigdy nie napisałam o facetach tego co zacytowałes...ale sam sprzedałes SWOJE mysli :devillaugh:
Zycze pogody ducha,radosci istnienia i....wiecej tolerancji....wtedy i bez diety bedziesz zdrowszy :devillaugh:


A tak na przyszłosc podaje swietny sposób na ZDROWĄ DIETE:

PRZEPIS NA DOBRE DNI:)´♥♪♥

Składniki:
• Mnóstwo zdrowia
• Fura szczęścia
• Trzy garnce przyjaźni
• Garść wiary w siebie
• Optymizm i śmiech do smaku

Sposób przyrządzenia:
Szczęście starannie przesiać przez gęste sito; pozostałe na sicie drobinki pecha wybrać i zamknąć w szczelnej puszce. Miłość mocno podgrzać.
Wszystkie składniki połączyć i dokładnie wymieszać. Jeśli pojawią się grudki problemów, dorzucić nieco przyjaźni i optymizmu. Na koniec doprawić poczuciem humoru i śmiechem. Podzielić na 365 porcji. Podawać codziennie po śniadaniu, wraz z dużą porcją radości i słońca. :D

Podziel się tematem z innymi!


  • 1
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 17