Jesteś nowy(a) na forum? Przywitaj się, przedstaw, napisz kilka słów o sobie, swoich zainteresowaniach, jak rozpoczęła się u Ciebie łuszczyca.

Podziel się tematem z innymi!

 Jaga
#27370
Po dwóch dniach intensywnego podczytywania postanowiłam się w końcu przywitać.
Po 3 tygodniach leczenia anginy i kolejnych dwóch leczenia bostonki, w końcu poinformowano mnie, że skoro kropki nie znikają warto wybrać się do dermatologa. Tu powinnam serdecznie "podziękować" lekarzowi, który włożył masę serca w wypisywanie recept na to czego brać nie powinnam...cóż nikt idealny nie jest :angry:
Tego samego dnia miałam wielkie szczęście trafić na wolny termin w poradni, w której to poinformowano mnie o łuszczycy - najprawdopodobniej wywołanej lekami, które przyjmowałam przez ten cały czas. Tu chyba warto dodać, że w mojej rodzinie nikt nigdy łuszczycy nie posiadał. Wraz z informacją poczułam wielkie zamroczenie, które nie opuszcza mnie od dwóch dni. Siedzę, szukam, czytam, smaruje się wszystkim tym co mi przepisano i ani nie jestem mądrzejsza ani kropki ze mnie nie schodzą.
Mocno zagubiona pozdrawiam Wszystkich i...odpowiedzi na sto pytań szukam dalej :)
Awatar użytkownika
 antonia
#27371
Witaj Jaga, miło, że dołączyłaś do grona poszukiwaczy najlepszych rozwiązań na tę zarazę :D
Każdy z nas ma inny organizm i inaczej reaguje na leki, dlatego niełatwo jest od razu trafić na ten właściwy.
Życzę Ci byś szybciutko uporała się ze swoimi nieznośnymi kropeczkami :)
Awatar użytkownika
 łuszcz
#27373
Witaj :) , napisz proszę jakie to leki prawdopodobnie przyczyniły się u ciebie do postania łuszczycy.
 Jaga
#27375
Prawdopodobnie antybiotyki które miałam przepisane na anginę - za chiny nie pamiętam jak się nazywały, do tego brałam relanium w małych dawkach ale jednak.
Cz to faktycznie leki, nie wiem bo...na chwilę obecną nie wiem prawie nic :)
Ratuję się olejem konopnym, który łagodzi swędzenie i "zanika" kropki na buzi.
Awatar użytkownika
 antonia
#27376
łuszcz pisze:, napisz proszę jakie to leki prawdopodobnie przyczyniły się u ciebie do postania łuszczycy.
Najprawdopodobniej przyczyniły się do tego paciorkowce lub wirusy, które wywołały anginę. Tak często bywa w wypadku łuszczycy.
Prawdopodobnie wit.C - kwas L-askorbinowy w wysokich dawkach skutecznie je tłucze.
https://www.youtube.com/watch?v=xl5RzHAWboY
Awatar użytkownika
 łuszcz
#27387
Anginę to miałem ponad 150 razy ogółem, ale nim wystąpiła łuszczyca to też chorowałem wiele.

Gdzieś na yt oglądałem filmik z J. Ziębą o leczeniu łuszczycy poprzez zakwaszanie żołądka octem jabłkowym ale nie dla wszystkich bo niektórzy mogą mieć zapalenie śluzówki czy coś.
 konkret
#27389
Również podpisuje się pod tym co mówi Antonia. Łuszczycy nie wywołały antybiotyki, ale czynnikiem sprawczym była prawdopodobnie angina. Często zdarza się, że początek naszej choroby następuje po infekcji.
Ile razy miałaś w życiu anginę?
Awatar użytkownika
 antonia
#27390
konkret pisze:Ile razy miałaś w życiu anginę?
Zaskakujesz mnie :D Nigdy nie liczyłam, ale dużo.
W moim przypadku łuszczycę wywołał stres. Definitywnie. Było tyle problemów na raz, z którymi emocjonalnie nie umiałam sobie poradzić, na dodatek tak młody wiek, że nic dziwnego, że dopadła mnie łuszczyca, mogło być gorzej :(
 Basieńka44
#27391
konkret pisze:Również podpisuje się pod tym co mówi Antonia. Łuszczycy nie wywołały antybiotyki, ale czynnikiem sprawczym była prawdopodobnie angina. Często zdarza się, że początek naszej choroby następuje po infekcji.
Ile razy miałaś w życiu anginę?
Nigdy w życiu nie miałam anginy przed wysypem też :)
 konkret
#27398
Antoniu to pytanie było do Jagi. Nie potrafię cytować na tablecie tego co ktoś napisał i stad nieporozumienie... Może ktoś powie jak to robić?
Ja Basiu również nie miałem nigdy anginy. Nie u wszystkich wysyp poprzedza infekcja. Ale zdarza się dość często, że łuszczyca czy też choroby reumatyczne atakują niedługo po przebytej chorobie. Nie tylko anginie.

Podziel się tematem z innymi!