Baner fototerapia
Życie z łuszczycą na co dzień, czyli jak radzimy sobie z naszą chorobą w codziennych czynnościach.

Podziel się tematem z innymi!

#5630
Witam Wszystkich serdecznie,
na początek przepraszam za tak długą nieobecność :blush: A wszystko przez to lato, słońce zadziałało jak panaceum i moje plamki dały o sobie zapomnieć aż na 4 miesiące (to jest od końca czerwca do października). Dzięki temu wróciła pewność siebie i radość z każdego słonecznego dnia podczas urlopu. Choć lipiec w łódzkim był cały deszczowy napełniałem się witaminą D przez następny miesiąc i skóra wyglądała rewelacyjnie. Zmiany zaczęły się pokazywać dopiero niecały miesiąc temu, jest ich niewiele i są bardzo małe. Jedyne co mnie zdziwiło to to, że oprócz standardowych miejsc, gdzie pokazywały się zmiany, pojawiły się nowe obszary w których wyskoczyły plamki (plecy - okolice kręgosłupa i pacha). Pisze plamki, gdyż na prawdę są niewielki - największa jest wielkości paznokcia na kciuku. Przechodzę do sedna. Potwierdza się, iż okres zimowy ma wpływ na przebieg choroby. Bynajmniej ja nie znajduję innego czynnika, który wywołał by u mnie nawrót. Także kiedy prawie cala natura szykuje się do snu zimowego, nasza niezwykła choroba "budzi się do życia". Życzę wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia!
PS. Mimo, że na forum długo nie bywałem, skrupulatnie czytałem wszystkie listy wysłane przez Pawła na pocztę. Wielkie dzięki za pamięć i wyrazy szacunku dla Twojej osoby Pawle!
Awatar użytkownika
 Paweł
#5692
No faktycznie w okresach zimowych u części osób jest pogorszenie. Choć ja to mam generalnie tak, że lato czy zima to łuszczyca się trzyma ;) A przynajmniej jest jej stabilny przebieg.
#5697
Oj tam Paweł ...pamietam jak morze i słonce wypaliły ja z ciebie :notguilty:
Z jednej strony lubie jesien bo...spokojnie mozna zakryc ...co nieco...ale no własnie:szare dni,szybko ciemno,wilgoc...to własnie powody które sprawiaja ze jesien nie jest lubiana .U mnie skórna wlasciwie trzyma sie niezle ,czasem latem odpusci na...króciutko a jesienia to...łzs wykancza z całych sił ale....przeciez juz tylko zima i....wiosna nadejdzie! :D
Awatar użytkownika
 Paweł
#5715
A no to fakt, bo słoneczko jest bardzo pożyteczne, dlatego w lato łatwiej wielu o poprawę stanu skóry - w tym i mi :)

No a jesień to też obniżony nastrój i samopoczucie w takie szare dni, a to też wpływa na przebieg choroby. Oczywiście mówię o końcowym etapie jesieni, bo generalnie w tym roku była ładna złota jesień ;) Ale już słońca raczej mało i liści nie ma, więc jest już brzydko.
#6305
Ja to teraz nie zdążyłem przed jesienią zaleczyć to teraz mam Konkret Wysiew :/
Miałem od kolana do stopy na obu nogach długą plamę;p o szerokości około 8cm. przed ejsienia już gładziuteńkie jak pupcia niemowlaka ;p Tylko że czerwone delikatnie ;p a jak Jesień to zaraz łuska w tychmiejsach delikatnie jeden łokieć następny i zanim się obejrzałem od nowa "Panie Macieju".
Może przed nowym rokiem wsunę się jakoś bokiem w kolejkę to Dostanę się do szpitala ;p
Muszę to zaleczyć i normalną pracę znaleźć bo za 500 zł miesięcznie Stać w sklepie jak gamoń na ochronie to też nie robota... ;p i ciężko dla stawów po 11h stać ...
A z robotą ciężko ;/ jak bym miał 2 grupę inwalidzką to robota od jutra a tak ... :D Mam tylko 1 ;p przynajmniej bilety Ulgowe kupuję :P :devil: :devil:

Ale jak to mówią ;p Po Zimie jest Wiosna :D
Chociaż i ta Zima to ... :D
#6315
2 grupa inwalidzka;p ale raczej nie mam szans :P
Mi było by super dostać 2 bo miał bym stłą pracę w szpitalu :P a tak z Lekkim stopniem to na umowne zlecenie co rok podpisywane i co roku zastanawiać się co z pracą :P :( ale zaleczę i może ogarnę coś normalnego;p co kto wie co nowy rok przyniesie ;].
#6325
16 lat jestem na rencie z tzw.ogólnego stanu zdrowia-czytaj-wszystko do wymiany-wachlarz chorób jak w ksiazce medycyny dla sydentów...i tzw.czesciowa niezdolnosc do pracy ale....całkowity zakaz pracy.Miałam IIgr niestety po zmianie przepisów została zabrana wiec ludzie nie piszcie ze wystarczy powiedziec ze to potrzebne do pracy i dadzą bez problemu II-przy tej grupie jest taki spis zakazów i nakazów ze lekarz medycyny pracy niewiele moze zgody wystawic na podjecie jakiejkolwiek pracy chyba ze w zakładzie pracy chronionej i...to na odpowiednim stanowisku.Młody chłopak,brak powaznych schorzen i II gr?łuszczyca tylko w stopniu ERYTRODERMII kwalifikuje do grupy czy renty i to nie sama musi byc cos jeszcze...poza tym teraz to łatwiej zabiora jak komus cos dadzą....
#6327
Krysiu mam trójkę z ZUS a z niepełnosprawności stopień umiarkowany i właśnie na takiej zasadzie ją dostałam,nie miałam nawet zmian łuszczycowych w tym czasie trzeba próbować a nie sugerować się tym że i tak nie dadzą,znam wile osób co dostało zmianę stopnia niepełnosprawności mówiąc że on konieczny do pracy.

Podziel się tematem z innymi!


  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 9
O łuszczycy

Eksperci FDA w kieszeniach firm farmaceutycznych: […]

https://content.screencast.com/users/Plemnik/fold[…]

No i po targach. Relacje: https://kielce.tvp.pl/43[…]

ŁZS diagnoza

q CSK reumatolog nie zapisał, że jest... nie w jed[…]