Mialam dwa razy kolonoskopie „na żywca”,ze znieczuleniem dożylnym,ale z pełną świadomością. Jak miałam remisję choroby to nic nie bolało,a jak miałam zaostrzenie choroby i pełno stanów zapalnych wszędzie,nadżerek itd to bolało. Dużo zależy od lekarza i stanu twoich jelit. Moja mama i siostra jak miały kolonoskopie to ich nie bolało,ale one mają zdrowy układ pokarmowy.
https://merkurymeble.pl/kiedy-wykonac-k ... e-badania/
O badaniu szerzej przeczytasz sobie na tej stronie.