Baner fototerapia
W tym miejscu piszemy o przebiegu swojego leczenia, radzimy się innych odnośnie leczenia własnego przypadku choroby.

Podziel się tematem z innymi!

 lafame
#27887
Witam,ma na imię Izabela, jestem licencjonowanym kosmetologiem i również osobą chorującą na łuszczycę. Mam 48 lat i ostatni dotkliwy wysyp łuszczycy postać grudkowo- krostkowa dotknął mnie w listopadzie 2016. Ponieważ skóra jest obszarem mojej pracy od razu zaczęłam buszować w sieci i czytać różne pozycje, szukać po prostu pomocy.Wtedy to pożałowałam, że pisałam swoją pracę dyplomową z cery naczyniowej a nie z łuszczycy.
Po tym jak mój lekarz rodzinny nie poznała się na łuszczycy i bez mojej wiedzy zaaplikowała mi zastrzyk sterydowy, po czym po kilku dniach, gdy stwierdzono u mnie łuszczyce, rozłożył ręce mówiąc: ja się nie znam na łuszczycy- stwierdziłam, że muszę sama zacząć szukać.
W salonie posiadam urządzeni o nazwie oksybrazja- peeling wodno- tlenowy, firmy Criss, postanowiłam zadzwonić do producenta i pań, które mnie szkoliły w obsłudze urządzenia.
Jak dla mnie efekty są genialne!!! wczoraj, gdy poddałam się złuszczaniu łusek na cały ciele, wieczorem poczułam ulgę na skórze. Zmiany zrobiły się płaskie, nie mam uczucia ściągania i swędzenia.
Oczywiście pragnę podkreślić, że jest to moje indywidualne odczucie ale robię dokumentacje fotograficzną mojego ciała. Kilka słów o oksybrazji, jest to peeling, w którym poprzez dyszę,wydobywa się strumień czystego hiberbarycznego tlenu i soli fizjologicznej, złuszczając naskórek. Ciśnienie możemy regulować, żeby mieć nad nim kontrolę.Po takim peeling aplikuję na skórę czyste olejki roślinne, które przywiozłam ze Sri Lanki ale może być też olej kokosowy lub inny, który lubi nasza skóra. Pozdrawiam

Podziel się tematem z innymi!


Stosujecie tą chińską maść jest pewno z domieszką[…]

O łuszczycy

Badania Kliniczne Oczami Polaków – so[…]

O łuszczycy w telewizji

Rozmowy o łuszczycy w Dzień Dobry TVP 3 Kielce: ht[…]

W Łodzi odbędą się warsztaty radzenia sobie ze str[…]