- 20 maja 2026, o 10:06
#36360
Planujemy właśnie stworzyć w ogrodzie własny kącik z owocami, ale podczas zakupów kompletnie zgłupieliśmy przy wyborze sadzonek. Zastanawiamy się, czy lepiej iść w klasyczne, naturalne krzaki, czy może zainwestować w te szczepione na pniu, które wyglądają jak małe drzewka. Jeśli macie u siebie obie formy, dajcie znać, co Waszym zdaniem lepiej sprawdza się w praktyce. Bardzo nas ciekawi, z której opcji zbiera się więcej owoców i co jest po prostu mniej upierdliwe w pielęgnacji dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z ogrodnictwem.
