Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Proszę o pomoc

Życie z łuszczycą na co dzień, czyli jak radzimy sobie z naszą chorobą w codziennych czynnościach.

Proszę o pomoc

Postprzez smuteczek1234 22 cze 2017, o 17:18

Witam

Mam 21 lat od lat młodzieńczych podejrzewano u mnie łuszczyce paznokci. Przez kilka lat choroba nie dawała o sobie znać. Niedawno dostałam wysypu i moje całe ciało jest oszpecone tym paskudztwem. Paznokcie uda się zakryć lakierem itp a skórę całego ciała niestety już nie :( Zamknęłam się w domu wzięłam długi urlop w pracy aby nikt się nie zorientował co mi jest. Wstydzę się tego jak wyglądam. :( Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić :( Uczyłam się wizażu i teraz przez nawrót choroby muszę zrezygnować z marzeń. Jest lato ja nie mogę ubrać sukienki,pójść poopalać się w jakimś parku nie mogę normalnie żyć tak jak inne dziewczyny w moim wieku :( Przez to wszystko czuję że popadam w
depresję a stres jeszcze pogarsza chorobę.:( Proszę o pomoc, rady lub wsparcie bo sama już nie potrafię sobie poradzić.
smuteczek1234
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 22 cze 2017, o 16:48

Reklama

Re: Proszę o pomoc

Postprzez Basieńka44 22 cze 2017, o 22:08

Jak masz możliwość zastosuj kąpiele w soli i oleju,lepiej podziałają mazidła,a same kąpiele leczą,głowa doi góry prawie każda osoba zna kogoś z tym problemem nie zjedzą cię choć to trudno się przełamać,inni mają gorsze wady i się z nimi nie kryją np podłość :D
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
Avatar użytkownika
Basieńka44
Doradca
 
Posty: 2195
Dołączył(a): 27 kwi 2011, o 18:52
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Proszę o pomoc

Postprzez szater 23 cze 2017, o 17:19

smuteczek 1234...moze zacznij od poczytania forum,to skarbnica wiedzy,pełna naszych doswiadczen i historii.Kazdy z nas miał poczatek drogi,zmagał sie z akceptacja,zrozumieniem istoty choroby,przyznaniem sie do tego że ma sie łuszczyce.Zamykanie sie w domu nic nie da,komu zrobisz na złosc? ktos sie przejmie? zapewniam ze swiat sie nie zatrzyma aby zobaczyc ze ciebie brakło...musisz zaakceptowac to ze jestes chora na łuszczyce,że raz bedzie dobrza a raz gorzej,nikt nie da ci gotowej recepty bo kazdy z nas choruje inaczej i na kazdego co innego działa.jest wiele porad ale sama musisz potestowac na sobie co zadziała.Pewne rzeczy mogą ci zaostrzyc stan wiec niestety nikt nie da gwarancji na sukces,sami go sobie wypracowywujemy.Myslę że idziesz w złym kierunku chcesz aby to choroba cie zdefiniowała aprzeciez jestes młoda dziewczyną,mądrą i pełną pasji wiec dlaczego sie poddajesz?
Ubierz sukienke,wyjdz do ludzi,opalaj sie a słonko ci pomoze,madry zrozumie,głupiemu szkoda tłumaczyc.Stan przed lustrem i powiedz...JESTEM CHORA NA ŁUSZCZYCE i...żyj...bo życia szkoda.
Przeszłam to samo co ty tylko w dużo młodszym wieku zaczęłąm,w czasach gdy lekarze nie bardzo sie znali na chorobie,dermatologów było niewielu,nie było for,neta i literatury....dałam rade ty tez dasz.Trzymam kciuki,pytaj jakbys sobie z czyms nie radziła i...WALCZ :*
Avatar użytkownika
szater
Doradca
 
Posty: 3399
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 17:32
Lokalizacja: Zielona Góra



  • Reklama

Powrót do Życie z łuszczycą

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron