Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Miejsca intymne

Życie z łuszczycą na co dzień, czyli jak radzimy sobie z naszą chorobą w codziennych czynnościach.

Re: Miejsca intymne

Postprzez novalijka 21 wrz 2016, o 16:59

Witam. Jestem tutaj nowa, chodź czytam od dawna to mój pierwszy odzew. Mam nadzieję, że ktoś zechce przeczytać moją historię i być może wymienić się doświadczeniami. Przejdę do rzeczy.
Łuszczyce wykryto u mnie gdy miałam ok. 10 lat (czyli 13 lat temu).
Były to wykwity na całym ciele, łącznie ze skórą głowy. Miejsca intymne wtedy ominęło. Trafiłam do szpitala, gdzie zmiany zostały zaleczone. Łuszczyca została wtedy tylko na głowie. Borykam się z nią na tej głowie do dziś raz jest lepiej raz gorzej. Teraz akurat jest to gorzej, bo stres związany z przebytym pół roku temu porodem i karmienie piersią znów zaostrzyło przebieg choroby. To w skrócie historia choroby. Jednak przejdę do sedna sprawy. Moje współżycie od początku wyglądało normalnie, w miejscach intymnych nigdy nie miałam zmian łuszczycowych. Około 4 - 5 lat temu pojawił się jednak znaczący problem. Podczas stosunku ból jest niesamowity. Czuję jakby mnie rozrywało, później wszystko strasznie piecze, nie mogę nawet zrobić siku.
Jednak w tych okolicach nie mam żadnych oczywistych zmian i dfo tej pory nie wiązałam tego z łuszczycą. Partnerów również nie zmieniałam, bo moim jedynym partnerem jest mój mąż. Od tych 4 - 5 lat chodziłam po wielu ginekologach. Każdy łączył to z jakimś stanem zapalnym pochwy, 'ładowano' we mnie mase globułek, różnego rodzaju maści m.in pimafucort, triderm niestety bez rezultatów. Od tych kilku lat seks bez bólu dla mnie nie istnieje :/ trafiłam jednak do ginekologa, tuż przed zajsciem w ciąże kiedy to ostatni raz postanowiłam zawalczyć i ten stwierdził, że jest to liszaj twardzinowy;, tak na oko, bez badań.. przepisał DERMOVATE.. pomogło trochę jednak było to leczenie krótkotrwałe bo po miesiącu zaszłam w ciąże. W ciąży dolegliwośći były również.. jednak mniejsze.. lekarz mówił, że to kwestia gospodarki hormonalnej w ciąży. Jednak teraz jest masakra. Moje współżycie to koszmar bo ból jest ogromny, wargi sromowe są takie jakby napuchnięte, czerwone, zmiany to takię białe pęcherzyki na śluzówce. Jednak teraz również moja łuszczyca przeżywa apogeum, bo jak od tych 13 lat nie mialam jej na ciele tylko na głowie tak dziś zauważyłam jedną pierś całą wysypaną. Gdy lekarz postawił diagnozę że to liszaj bardzo się przeraziłam.. jednak teraz doszłam do wniosku że to bardzo prawdopodobne że to jest łuszczyca. Moje pytanie..czy u Was kobietki łuszczyca miejsc intymnych wiąże się z ogromnym bólem? Czy też nie macie bezpośrednio białych łuszczących sie placy tam tylko własnie pęcherze na śluzówce? nie wiem za wiele na ten temat..ale z dwojga złego wołałabym żeby była to jednak łuszczyca a nie liszaj... jak u was przebiega łuszczyca warg sromowych? dziękuje cierpliwym za przeczytanie moich wypocin. Pozdrawiam
novalijka
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 16:32

Reklama

Re: Miejsca intymne

Postprzez antonia 21 wrz 2016, o 19:15

Zrób sobie olej z glistnika, podmywaj się i rób irygacje naparem z wrotyczu i glistnika i po lekkim osuszeniu smaruj chore miejsca olejem glistnikowym. Powinno szybko zadziałać :)
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2756
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Miejsca intymne

Postprzez novalijka 23 wrz 2016, o 14:09

Witam, dziękuje za odpowiedź. Byłam dziś w mieście i kupiłam olej z glistnika i zioła wrotyczu. Ten olejek dostałam w takiej ampułce 3ml. I nie wiem jak sie za to zabrac. Do podmywania trzeba pewnie rozrobić. Byłaby Pani tak miła i podała mi proporcje co i jak do czego. Na ulotce z tego glistnika jest napisane aby nie stosować na błony śluzowe.. ja mam ranki na śluzówce.. czy nic sie nie stanie?
novalijka
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 16:32

Re: Miejsca intymne

Postprzez antonia 23 wrz 2016, o 21:44

Nie wiem w jakich proporcjach rozcieńczać olejek.
Nie może być skoncentrowany, bo uszkodziłby śluzówki.
Ja robię olej glistnikowy na bazie oleju z oliwek.
Spróbuj się poradzić na forum zielarskim, tam się wypowiada elita najlepszych znawców w dziedzinie ziół i chorób, z którymi nie mogą sobie poradzić lekarze. Na pewno od razu dostaniesz odpowiedzi.

Link do forum:
http://rozanski.ch/forum/index.php?PHPS ... 8aa182ai3&
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2756
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Miejsca intymne

Postprzez Basieńka44 24 wrz 2016, o 06:44

novalijka napisał(a):Witam, dziękuje za odpowiedź. Byłam dziś w mieście i kupiłam olej z glistnika i zioła wrotyczu. Ten olejek dostałam w takiej ampułce 3ml. I nie wiem jak sie za to zabrac. Do podmywania trzeba pewnie rozrobić. Byłaby Pani tak miła i podała mi proporcje co i jak do czego. Na ulotce z tego glistnika jest napisane aby nie stosować na błony śluzowe.. ja mam ranki na śluzówce.. czy nic sie nie stanie?

Ja na miejsca intymne stosuje olejek rycynowy okład na 20 min,potem myje lub robię nasiadówkę w korze dębu,a do smarowania używam tylko zwykłej wazeliny, problem miałam dopiero 2 razy przez ponad 10 lat za każdym razem po 2 tygodniach było już ok.
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
Avatar użytkownika
Basieńka44
Doradca
 
Posty: 2195
Dołączył(a): 27 kwi 2011, o 18:52
Lokalizacja: Częstochowa

Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Życie z łuszczycą

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość