Menu użytkownika

Kto przegląda forum

Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (56) było 16 maja 2012, o 19:57

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzi.

Życie z łuszczycą na co dzień, czyli jak rodzimy sobie z naszą chorobą w codziennych czynnościach.

Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz

Postprzez Basieńka44 9 lut 2012, o 15:44

Oleju lnianego raczej bym nie gotowała jak już to siemię lniane z ziołami
Basieńka44
 
Posty: 474
Dołączył(a): 27 kwi 2011, o 17:52
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz

Postprzez henia 9 lut 2012, o 18:58

Ma rację Basia. Jak olej lniany, to taki na zimno tłoczony. Ja co jakoś czas robię sobie kurację nim, w sensie łychą do dzioba :crazy: Z litra tak łyknę, i potem to już tylko.... siemie :D

Nie smarowałam się olejem lnianym w sensie leczenia ale gadałam z łuszczykiem, który pięknie zaleczył się, stosując tylko ten olej.
Żyje się dla kilku spotkań i paru wzruszeń. Ważne, by ich nie przegapić.
Avatar użytkownika
henia
 
Posty: 1084
Dołączył(a): 24 sie 2010, o 12:20
Lokalizacja: Suwałki

Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz

Postprzez Seba2801 11 lut 2012, o 19:02

Dziewczyny poszedłem na przekór waszym wypowiedzią i zioła zalałem olejem lnianym w mniejszym garnczku i całość wstawiłem do większego, wlałem wody i tak podgrzewałem 4,5h. Z jaśniutkiego oleju zrobił się bardzo ciemny zielony - czyli jak mniemam część dobra z Tych zielsk wchłonął olej. Smaruję nosek i zmiany bledną w oczach. Dodam tylko, że nadal stosuje wywar wg przepisu Basi (6dzień). Olej jest tylko uzupełnieniem do w/w metody.
PS. Basiu wywar rewelacja! Skóra cala jest jak po liftingu :D Ściągnięta lekko oraz lekko wysuszona. Pory są zmniejszone :totalshock: Kolorek tez odzyskała, jakby ździebko ciemniejsza - to chyba przez korę dębu :) A co najważniejsze faktycznie zmiany łuszczycowe bledną :totalshock: !!! Myślę, że po stosuję wywar jeszcze w przyszłym tygodniu, bo zmiany do końca nie zeszły, ale widzę znaczną poprawę :D
Avatar użytkownika
Seba2801
 
Posty: 54
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 12:42
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz

Postprzez Basieńka44 11 lut 2012, o 19:30

Seba2801 napisał(a):Z jaśniutkiego oleju zrobił się bardzo ciemny zielony - czyli jak mniemam część dobra z Tych zielsk wchłonął olej. Smaruję nosek i zmiany bledną w oczach. Dodam tylko, że nadal stosuje wywar wg przepisu Basi (6dzień). Olej jest tylko uzupełnieniem do w/w metody.


no i nowe doświadczenie w produkcji olejku ziołowo=lnianego :D :D :D
Możesz czymś nawilżać żeby nie wysuszyć za bardzo co też korzystne nie jest,ja w tym celu stosowałam rumiankową i cynkową to mi nie wysuszało ale widzę że u ciebie lepszy efekt

Seba2801 napisał(a):Skóra cala jest jak po liftingu Ściągnięta lekko oraz lekko wysuszona. Pory są zmniejszone Kolorek tez odzyskała, j
.

ja stosowałam w tym celu maseczkę z glinki kambryjskiej zielonej do cery trądzikowej :D :D :D
więcej takich pomysłów i świat będzie piękniejszy :D :D :D
A jak teraz dołożyłeś olej to zobaczymy czy będzie dobrze spełniał rolę nawilżacza :D :D :D
coby skóry nie przesuszyć
Basieńka44
 
Posty: 474
Dołączył(a): 27 kwi 2011, o 17:52
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz

Postprzez Seba2801 11 lut 2012, o 19:39

Basiu jak zwykle szybka jesteś w reagowaniu na posty :D Co do za maseczka o której piszesz? i gdzie ja dostać można?
Avatar użytkownika
Seba2801
 
Posty: 54
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 12:42
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz

Postprzez Basieńka44 11 lut 2012, o 19:46

Ja kupuje w ROSSMANIE
Maseczka z glinki kambryjskiej zielona do cery trądzikowej tak na niej pisze
Basieńka44
 
Posty: 474
Dołączył(a): 27 kwi 2011, o 17:52
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz

Postprzez Basieńka44 22 lut 2012, o 12:47

Seba2801................
jak tam twarz po leczeniu ????????????????????????????????????????
Basieńka44
 
Posty: 474
Dołączył(a): 27 kwi 2011, o 17:52
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz

Postprzez Seba2801 22 lut 2012, o 18:57

Droga Basiu, a więc tak:
część zmian na nosku który katuję wywarem znikła, pozostały lekkie zaczerwienienia,z czego jestem bardzo zadowolony :D natomiast na listkach po obydwu stronach nosa mam takie dwie plamki upierdliwe, coś im nie przeszkadzają zioła :P i jak były tak są, ale takie tyci tyci :) jak ktoś nie wie to pewnie nie widzi :D czasem posmaruję cynkowa i nikną na jakieś 2dni. Na nos nakładam wacik nasączony wywarem. na całą twarz robiłem okłady przez dobry tydzień, pobrudziłem przy tym ręcznik i dwie koszulki :blush: i co najgorsze nie da się sprać, są takie brązowe plamy... :P dlatego teraz delikatnie tylko wacik na nos.
Ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolony z Twoich rad, bo uzyskałem efekt bardzo mnie zadowalający bez sterydów i innych leków :D
ps. Kąpiele z soli i mleka regularnie robię :P . Pół litra mleka na wannę i pół kilo soli kamiennej niejodowanej. Bledną zmiany spowodowane cygnoliną. Wcześniej z olejami, skóra świetnie nawilżona i gładziutka. Do słomy owsianej jeszcze się nie zabrałem. nie mam kiedy jechać do znajomego :(
ps2. a u Ciebie jak Basiu leczenie idzie? Czy wolna od zmian narazie?
Avatar użytkownika
Seba2801
 
Posty: 54
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 12:42
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz

Postprzez Basieńka44 22 lut 2012, o 20:05

To bardzo się ciesze z pozytywnych efektów moich wynalazków u mnie z twarzą spokój od kiedy zastosowałam to co podałam
Ja tym razem walczyłam exorexsem głowa czysta plamka się dolecza na kolanie i łokciu dłonie już zaleczone ale ja bardzo mało systematyczna jestem :) :) Ale i moja łuszczyca spokorniała nie dokucza za bardzo to dlatego :)
Zapomniałem dopisać na początku że kora brudzi mam nadzieje że wielkich strat nie poniosłeś :D
Zycze trwałych efektów na tej twarzy i oby tak jak u mnie już na twarz nie wyłaziła :D :D
Basieńka44
 
Posty: 474
Dołączył(a): 27 kwi 2011, o 17:52
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz

Postprzez Seba2801 25 lut 2012, o 10:55

Basiu dziękuje, za miłe słowa no i za przepis :D Ja również życzę dużo zdrówka. Twarz na razie bez zmian. Wywaru używam już rzadziej tak co drugi, trzeci dzień na całą twarz a nosek staram się codziennie. Efekty rewelacja. U mnie tez na razie pani ł spokojna. Cygnoliną zaleczyłem większość zmian, te mniejsze(na prawdę malutkie smarowałem Clobedermem) Jeszcze tylko muszę się pozbyć ciemniejszych śladów na skórze po cygnolinie. PS. Niedługo słonko wyjdzie na dłużej i znów będziemy się cieszyć naszą, polską, przepiękną i urzekającą Wiosną!
Avatar użytkownika
Seba2801
 
Posty: 54
Dołączył(a): 4 lut 2011, o 12:42
Lokalizacja: Łódzkie

Poprzednia strona

Powrót do Życie z łuszczycą

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości