Kto przegląda forum
Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości (dane z ostatnich 5 minut)Najwięcej użytkowników online (56) było 16 maja 2012, o 19:57
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzi.Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzOleju lnianego raczej bym nie gotowała jak już to siemię lniane z ziołami
Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzMa rację Basia. Jak olej lniany, to taki na zimno tłoczony. Ja co jakoś czas robię sobie kurację nim, w sensie łychą do dzioba
Z litra tak łyknę, i potem to już tylko.... siemie ![]() Nie smarowałam się olejem lnianym w sensie leczenia ale gadałam z łuszczykiem, który pięknie zaleczył się, stosując tylko ten olej. Żyje się dla kilku spotkań i paru wzruszeń. Ważne, by ich nie przegapić.
Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzDziewczyny poszedłem na przekór waszym wypowiedzią i zioła zalałem olejem lnianym w mniejszym garnczku i całość wstawiłem do większego, wlałem wody i tak podgrzewałem 4,5h. Z jaśniutkiego oleju zrobił się bardzo ciemny zielony - czyli jak mniemam część dobra z Tych zielsk wchłonął olej. Smaruję nosek i zmiany bledną w oczach. Dodam tylko, że nadal stosuje wywar wg przepisu Basi (6dzień). Olej jest tylko uzupełnieniem do w/w metody.
PS. Basiu wywar rewelacja! Skóra cala jest jak po liftingu Ściągnięta lekko oraz lekko wysuszona. Pory są zmniejszone Kolorek tez odzyskała, jakby ździebko ciemniejsza - to chyba przez korę dębu A co najważniejsze faktycznie zmiany łuszczycowe bledną !!! Myślę, że po stosuję wywar jeszcze w przyszłym tygodniu, bo zmiany do końca nie zeszły, ale widzę znaczną poprawę ![]()
Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budz
no i nowe doświadczenie w produkcji olejku ziołowo=lnianego Możesz czymś nawilżać żeby nie wysuszyć za bardzo co też korzystne nie jest,ja w tym celu stosowałam rumiankową i cynkową to mi nie wysuszało ale widzę że u ciebie lepszy efekt . ja stosowałam w tym celu maseczkę z glinki kambryjskiej zielonej do cery trądzikowej więcej takich pomysłów i świat będzie piękniejszy ![]() A jak teraz dołożyłeś olej to zobaczymy czy będzie dobrze spełniał rolę nawilżacza coby skóry nie przesuszyć
Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzBasiu jak zwykle szybka jesteś w reagowaniu na posty
Co do za maseczka o której piszesz? i gdzie ja dostać można?
Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzJa kupuje w ROSSMANIE
Maseczka z glinki kambryjskiej zielona do cery trądzikowej tak na niej pisze
Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzSeba2801................
jak tam twarz po leczeniu ????????????????????????????????????????
Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzDroga Basiu, a więc tak:
część zmian na nosku który katuję wywarem znikła, pozostały lekkie zaczerwienienia,z czego jestem bardzo zadowolony natomiast na listkach po obydwu stronach nosa mam takie dwie plamki upierdliwe, coś im nie przeszkadzają zioła i jak były tak są, ale takie tyci tyci jak ktoś nie wie to pewnie nie widzi czasem posmaruję cynkowa i nikną na jakieś 2dni. Na nos nakładam wacik nasączony wywarem. na całą twarz robiłem okłady przez dobry tydzień, pobrudziłem przy tym ręcznik i dwie koszulki i co najgorsze nie da się sprać, są takie brązowe plamy... dlatego teraz delikatnie tylko wacik na nos. Ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolony z Twoich rad, bo uzyskałem efekt bardzo mnie zadowalający bez sterydów i innych leków ps. Kąpiele z soli i mleka regularnie robię . Pół litra mleka na wannę i pół kilo soli kamiennej niejodowanej. Bledną zmiany spowodowane cygnoliną. Wcześniej z olejami, skóra świetnie nawilżona i gładziutka. Do słomy owsianej jeszcze się nie zabrałem. nie mam kiedy jechać do znajomego ps2. a u Ciebie jak Basiu leczenie idzie? Czy wolna od zmian narazie?
Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzTo bardzo się ciesze z pozytywnych efektów moich wynalazków u mnie z twarzą spokój od kiedy zastosowałam to co podałam
Ja tym razem walczyłam exorexsem głowa czysta plamka się dolecza na kolanie i łokciu dłonie już zaleczone ale ja bardzo mało systematyczna jestem Ale i moja łuszczyca spokorniała nie dokucza za bardzo to dlatego Zapomniałem dopisać na początku że kora brudzi mam nadzieje że wielkich strat nie poniosłeś Zycze trwałych efektów na tej twarzy i oby tak jak u mnie już na twarz nie wyłaziła ![]()
Re: Jesień - natura szykuje sie do snu, a łuszczyca się budzBasiu dziękuje, za miłe słowa no i za przepis
Ja również życzę dużo zdrówka. Twarz na razie bez zmian. Wywaru używam już rzadziej tak co drugi, trzeci dzień na całą twarz a nosek staram się codziennie. Efekty rewelacja. U mnie tez na razie pani ł spokojna. Cygnoliną zaleczyłem większość zmian, te mniejsze(na prawdę malutkie smarowałem Clobedermem) Jeszcze tylko muszę się pozbyć ciemniejszych śladów na skórze po cygnolinie. PS. Niedługo słonko wyjdzie na dłużej i znów będziemy się cieszyć naszą, polską, przepiękną i urzekającą Wiosną!
Kto przegląda forumUżytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości |

Z litra tak łyknę, i potem to już tylko.... siemie 
Kolorek tez odzyskała, jakby ździebko ciemniejsza - to chyba przez korę dębu
A co najważniejsze faktycznie zmiany łuszczycowe bledną
i jak były tak są, ale takie tyci tyci
i co najgorsze nie da się sprać, są takie brązowe plamy...
Nowości