Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Codzienne życie z łuszczycą

Życie z łuszczycą na co dzień, czyli jak radzimy sobie z naszą chorobą w codziennych czynnościach.

Codzienne życie z łuszczycą

Postprzez koktajlowa 14 lut 2013, o 15:00

Cześć wszystkim. Jestem nowa na forum. Pomyślałam, że napiszę trochę o sobie i o tym, jak ja sobie z tym radzę.
Otóż w sumie, to nie radzę sobie w ogóle. Denerwuje mnie wzrok innych skierowany w moją stronę. Staram się się zakrywać wszystkie zmiany na moim ciele. Noszę tylko i wyłącznie długie rękawy spodni i bluz. Gorzej z krostami na twarzy i szyi. Ich nie da się ukryć. :< Odkąd zaczęłam chorować na łuszczycę wstydzę się wszystkiego. Znajomi już setki razy proponowali mi wyjście na basen, ale nie mogę się przełamać.. Wstydzę się tego świństwa jak cholera.. :( Nie wiem, jak mam sobie z tym poradzić.. A Wy? Jak sobie z tym radzicie na co dzień?
Pozdrawiam :)
koktajlowa
Świeżak
 
Posty: 21
Dołączył(a): 14 lut 2013, o 14:08
Lokalizacja: Łódź

Reklama

Re: Codzienne życie z łuszczycą

Postprzez Beatrycze 14 lut 2013, o 16:05

Proponuję ignorować - działa xd Ja tez się wstydzę moich zmian na głowie, ale co mam zrobić, jeżeli lepiej mi w spiętych wysoko włosach niż w rozpuszczonych... ;) no, dobra a tak na poważnie, naprawdę wstydzisz się wszystkiego?
Avatar użytkownika
Beatrycze
Poszukiwacz
 
Posty: 42
Dołączył(a): 12 lut 2012, o 16:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Codzienne życie z łuszczycą

Postprzez Basieńka44 14 lut 2013, o 18:16

a czy tych spojrzeń tylko ty nie widzisz :) :)
Ja też tak miewam a potem okazuje się że tylko ja widzę że inni się patrzą oni nic nie zauważają
my łuszczycy jesteśmy bardzo przewrażliwieni na spojrzenia innych to siedzi w naszych głowach :D
gdzie masz zmiany.............. ja na dłoniach
i czym to leczysz
może da się coś podpowiedzieć
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
Avatar użytkownika
Basieńka44
Doradca
 
Posty: 2195
Dołączył(a): 27 kwi 2011, o 18:52
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Codzienne życie z łuszczycą

Postprzez antonia 14 lut 2013, o 18:32

To, że się wstydzisz, to nic złego, świadczy tylko o Twoim wrażliwym, subtelnym charakterze. Z drugiej strony, to nie ma się czego wstydzić, jeszcze bardziej pogłębiać stres, w którym już i tak po uszy siedzisz. Dobrze, że nas tu znalazłaś, przekonasz się jak nas jest dużo z takimi problemami jak Twój. My siebie samych nazywamy biedroneczkami, bo jesteśmy w kropki, tak nas już ukształtował los. Pomagamy sobie wzajemnie w leczeniu choroby,wspieramy się duchowo, nawet z siebie samych żartujemy. I wychodzimy do ludzi. W grupie lepiej. Teraz właśnie też się odbywa-odbędzie w Poznaniu zjazd biedroneczek, o szczegółach można się dowiedziećna forum:
http://www.biedronkowo.info/
Ci, którzy mogą jechać, już są spakowani. Przyłącz się jak możesz. :) :)
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2756
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Codzienne życie z łuszczycą

Postprzez barbara.s 15 lut 2013, o 11:05

Warto przyodziać skórę krokodyla i się spojrzeniami i uwagami innych nie przejmować ;-))
barbara.s
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 15:16

Re: Codzienne życie z łuszczycą

Postprzez antonia 15 lut 2013, o 13:01

Ludzie patrzą tak jak potrafią, jedni skrycie, przelotnie, ale wszystko widzą, inni zdaje nam się, ze gapią się bezczelnie a nie widzą nic. Ja np. należę do tych drugich - widzę tylko, co mnie interesuje. Przechodząc obok kogoś nie widzę, czy jest gruby, czy chudy, ładnie czy brzydko ubrany, natomiast widzę często takie szczegóły jak wyraz twarzy, uśmiech, czy smutek. Jeśli przyłapuję czyjeś spojrzenie na sobie, staram się do tej osoby serdecznie uśmiechnąć, wierzcie mi, działa cudownie.
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2756
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Codzienne życie z łuszczycą

Postprzez koktajlowa 15 lut 2013, o 15:20

Basieńka44 napisał(a):a czy tych spojrzeń tylko ty nie widzisz :) :)
Ja też tak miewam a potem okazuje się że tylko ja widzę że inni się patrzą oni nic nie zauważają
my łuszczycy jesteśmy bardzo przewrażliwieni na spojrzenia innych to siedzi w naszych głowach :D
gdzie masz zmiany.............. ja na dłoniach
i czym to leczysz
może da się coś podpowiedzieć



Gdzie mam zmiany? Praktycznie wszędzie. Na głowie, brzuchu, plecach, szyi.. Na twarzy, na łokciach.. Ogólnie na rękach, na nogach, w uszach. Nawet w miejscach intymnych. Jeszcze nie mam dobrze działających maści. Mój dermatolog cały czas eksperymentuje szukając mi takich, które pomogą. Zmiany na głowie smaruję rozgrzaną w mikrofali oliwą. Zakrywam to potem na 2 godziny folią spożywczą, tak żeby było ciepło. Potem mama mi to wyczesuje - łuski świetnie odchodzą. Ale niestety jest to syzyfowa praca, gdyż muszę to robić co 1,5 tygodnia. No i myję głowę nizoralem. Ostatnio jak byłam u dermatologa, to przepisali mi maści na sterydach. Zmiany schodzą, ale niestety powracają z potrójną mocą.. ;<
koktajlowa
Świeżak
 
Posty: 21
Dołączył(a): 14 lut 2013, o 14:08
Lokalizacja: Łódź

Re: Codzienne życie z łuszczycą

Postprzez koktajlowa 15 lut 2013, o 15:23

Beatrycze napisał(a):Proponuję ignorować - działa xd Ja tez się wstydzę moich zmian na głowie, ale co mam zrobić, jeżeli lepiej mi w spiętych wysoko włosach niż w rozpuszczonych... ;) no, dobra a tak na poważnie, naprawdę wstydzisz się wszystkiego?


Tak na poważnie, to tak, bardzo. Jakby to powiedzieć.. W moim gimnazjum jest naprawdę duuużo po prostu debili, którzy naśmiewają się ze wszystkiego i ze wszystkich. Staram się ich ignorować, ale to nie jest łatwe..
koktajlowa
Świeżak
 
Posty: 21
Dołączył(a): 14 lut 2013, o 14:08
Lokalizacja: Łódź

Re: Codzienne życie z łuszczycą

Postprzez antonia 15 lut 2013, o 15:56

Debile sa zawsze i wszędzie, a my nie żyjemy po to by im się podobać. Ubieramy się według naszych upodobań i leczymy się dla własnego zdrowia, nie dla ich przyjemności.
Teraz oni się z naszych wad wyśmiewają, bo są młodzi i głupi, kiedyś będą się tego wstydzić. :)
Popatrz też na innych forach jak sobie z tym radzimy, myślę, że w większości z dużym powodzeniem :)

http://www.biedronkowo.info/

http://mojaluszczyca.pl/index.php?sid=5 ... 2ad64e3449

Czytaj i pytaj, będziemy chętnie podpowiadać. :* :*
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2756
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Codzienne życie z łuszczycą

Postprzez Basieńka44 15 lut 2013, o 17:14

koktajlowa napisał(a):
Basieńka44 napisał(a):a czy tych spojrzeń tylko ty nie widzisz :) :)
Ja też tak miewam a potem okazuje się że tylko ja widzę że inni się patrzą oni nic nie zauważają
my łuszczycy jesteśmy bardzo przewrażliwieni na spojrzenia innych to siedzi w naszych głowach :D
gdzie masz zmiany.............. ja na dłoniach
i czym to leczysz
może da się coś podpowiedzieć



Gdzie mam zmiany? Praktycznie wszędzie. Na głowie, brzuchu, plecach, szyi.. Na twarzy, na łokciach.. Ogólnie na rękach, na nogach, w uszach. Nawet w miejscach intymnych. Jeszcze nie mam dobrze działających maści. Mój dermatolog cały czas eksperymentuje szukając mi takich, które pomogą. Zmiany na głowie smaruję rozgrzaną w mikrofali oliwą. Zakrywam to potem na 2 godziny folią spożywczą, tak żeby było ciepło. Potem mama mi to wyczesuje - łuski świetnie odchodzą. Ale niestety jest to syzyfowa praca, gdyż muszę to robić co 1,5 tygodnia. No i myję głowę nizoralem. Ostatnio jak byłam u dermatologa, to przepisali mi maści na sterydach. Zmiany schodzą, ale niestety powracają z potrójną mocą.. ;<

Czytałaś forum
próbowałaś kąpieli ??naturalnych metod jakie opisujemy co u nas się sprawdziły???????????????
Prawdziwa przyjaźń opiera się na tym,co jest dobre dla obydwu przyjaciół
Avatar użytkownika
Basieńka44
Doradca
 
Posty: 2195
Dołączył(a): 27 kwi 2011, o 18:52
Lokalizacja: Częstochowa

Następna strona


  • Reklama

Powrót do Życie z łuszczycą

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość