Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Dr Różański o łuszczycy

Jeśli znalazłeś(aś) w Internecie ciekawy artykuł, stronkę, nowinkę czy jakąkolwiek informację związaną z łuszczycą, poinformuj innych forumowiczów o tym tutaj.

Dr Różański o łuszczycy

Postprzez Paweł 11 sty 2016, o 13:44

Postanowiłem wyodrębnić to źródło, bo jest bardzo dobre. Dr Różański jest naukowcem, który specjalizuje się w ziołolecznictwie. Na jego stronach można znaleźć bardzo wiele informacji na temat łuszczycy oraz jej leczenia. Także mieszanki ziołowe do stosowania.

http://rozanski.ch/psoriasis_etiologia.html
Avatar użytkownika
Paweł
Administrator
 
Posty: 1830
Dołączył(a): 27 kwi 2010, o 21:49
Lokalizacja: Brzeźno Wielkie

Reklama

Re: Dr Różański o łuszczycy

Postprzez Alicja 18 sty 2016, o 14:14

No i poczytałam sobie o łuszczycy dr-a Różańskiego. Nie wiem, na ile dobrze zrozumiałam jego wywody, ale obawiam się, że wpadłam w tzw. kwadraturę koła.
Z jednej strony łuszczycę krostkową leczy się lekami immunosupresyjnymi-CellCept, cyklosporyny, z drugiej zaś, immunosupresjia prowokuje powstanie łuszczycy krostkowej. Osoby po transplantacji są narażone na nią. Ja jestem po transplantacji, nie biorę cyklosporyny, tylko Takrolimus- Advagraf i CellCept czyli mykofenolat mofatylu. Poza tym, moim zdaniem, wysyp spowodował przebyty miesiąc wcześniej półpasiec- ten też bardzo często atakuje osoby po transplantacjach. Związane jest to z niską odpornością organizmu, obniżaną immunosupresantami, no i wtedy - hulaj dusza, piekła nie ma, wszystko nas się czepia. Muszę być wyjątkowo wyjątkową osobą, skoro tyle mam bonusów- i transplantacja, i łuszczyca, nie licząc objawów wynikających z zażywania leków...
Mam rację co do przyczyn mojej koleżanki łuszczycy? Dobrze zrozumiałam d-ra? Bo jak dotąd wszyscy dermatolodzy twierdzą, że otrzymałam to w darze genetycznym,nie widza związku z lekami, transplantacją, zakazują picia alkoholu. Chyba wytatuuję sobie napis" NIE PIJĘ ALKOHOLU", bo nie jestem hobbystką napojów procentowych i już nie będę, bo nie lubię.
Alicja
Poszukiwacz
 
Posty: 45
Dołączył(a): 6 gru 2014, o 18:40

Re: Dr Różański o łuszczycy

Postprzez henia 19 sty 2016, o 00:55

Witaj Alicjo :) Powiadasz - wyjątkowa? i bonusy hii hii A jak okreslić zawał, po 6 dniach przejścia na emeryturę, hę :D

Ad rem, bardzo często ł. krostkowa, to pochodna stanów zapalnych w organizmie. A o załapanie takowych, przy obniżonej odporności, łatwizna; stąd i wywody/dedukcja dr. Różańskiego.

Niemniej Twoja "kwadratura koła", moim zdaniem, błędna. Ł. to nie choroba z gatunku - można załapać. To - autoagresja, metabolizm i jeszcze kilka przyczyn, które, przy właśnie sprzyjających warunkach(posiadanie błędnego genu) skutkują wysypem. Mogą ale nie muszą. W moim przypadku, pomimo leków prowokujących, wysypów ostrych nie mam.
Prawdopodobnie - obniżona odporność Twoja, jak też posiadanie błędnego genu, dały efekt w postaci ł. Bardzo często - i zbyt niska odporność, jak też i za wysoka, to przyczyny naszej choroby. Złoty środek, to jest to :D Powodzenia w walce :*
"Pozwólmy sobie na pomyłki i błędy ale nie na nieuwagę"
Avatar użytkownika
henia
Doradca
 
Posty: 2306
Dołączył(a): 24 sie 2010, o 13:20
Lokalizacja: Suwałki

Re: Dr Różański o łuszczycy

Postprzez Alicja 19 sty 2016, o 11:26

Dzięki, henia, za odpowiedź. Nie twierdzę, że ten bonus w postaci koleżanki łuszczycy to " załapanie" w sposób tradycyjny, tylko cały czas mam wrażenie, że zapalnikiem był półpasiec, a leki immunosupresyjne niejako wspierają wysyp. Najstarsi w rodzinie nie pamiętają, by ktokolwiek miał problemy skórne, dlatego trudno pogodzić się z tym, że mnie uraczyła swoją obecnością, bo nie wysypało wtedy, gdy miałam naprawdę duże problemy i stany subdepresyjne, za to pojawiła się, gdy jestem w dobrej kondycji. I daje do wiwatu, bo nawet trudno chodzić bez butów, a zakładanie butów - na samą myśl już boli. Trochę odpuści, i za chwilę wraca, no ale nic to. Walczę, i ma, nadzieję, że będę lepsza od niej.
Zdrowia źyczę, pozdrawiam.
Alicja
Poszukiwacz
 
Posty: 45
Dołączył(a): 6 gru 2014, o 18:40

Re: Dr Różański o łuszczycy

Postprzez antonia 19 sty 2016, o 14:54

Alicja napisał(a): nawet trudno chodzić bez butów, a zakładanie butów - na samą myśl już boli. Trochę odpuści, i za chwilę wraca, no ale nic to. Walczę, i ma, nadzieję, że będę lepsza od niej.

Spróbuj leczenia wrotyczem, polecanym przez dr.Różańskiego.
Dzięki temu cudownemu zielsku zaleczyłam swoją zdawałoby się beznadziejną łuszczycę. W tej chwili można zdobyć jedynie susz ale już w maju można korzystać ze świeżych listków, zapewniam, że to cudowne lekarstwo. :)
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2748
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Dr Różański o łuszczycy

Postprzez Alicja 19 sty 2016, o 18:37

Czytałam o wrotyczu, poczekam do maja. Dlaczego suszony się nie nadaje? Traci w suszeniu sporo swoich właściwości?
Alicja
Poszukiwacz
 
Posty: 45
Dołączył(a): 6 gru 2014, o 18:40

Re: Dr Różański o łuszczycy

Postprzez antonia 19 sty 2016, o 21:57

Nadaje się każdy, ale świeże, soczyste liście przyłożone bezpośrednio na chorą skórę dają błyskawiczne rezultaty, (tak było u mnie). Z suszonego można zrobić napary i nalewki, które również skutecznie leczą.
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2748
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Dr Różański o łuszczycy

Postprzez Alicja 20 sty 2016, o 16:02

Aha, spróbuję z suszonego i świeżego, zobaczę efekty.
Dzięki.
Alicja
Poszukiwacz
 
Posty: 45
Dołączył(a): 6 gru 2014, o 18:40

Re: Dr Różański o łuszczycy

Postprzez regis 31 sty 2017, o 11:41

Hej :)

Podbijam temat.
Czy ktoś z Was stosował się do zaleceń doktora?

Polecał zioła do picia, przepis na różne mazidła dziegciowo-olejowe, maści ziołowo-witaminowe.

Jestem ciekaw czy ktoś skorzystał i z jakim skutkiem. :speechless:

Pisaliście tutaj o wrotyczu. Jak wam leczenie poszło tym
zielem. Słyszałem,że jest dosyć silne i trzeba z nim uważać.
regis
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 7 sty 2017, o 15:36



  • Reklama

Powrót do Znalezione w sieci

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron