Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 5 użytkowników :: 1 zidentyfikowany, 0 ukrytych i 4 gości (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 4 gości

Łuszczyca a łuszczyca

Tu umieszczamy tematy dotyczące łuszczycy w ujęciu ogólnym, czyli zwykle nie pasujące do innych działów.

Łuszczyca a łuszczyca

Postprzez Mirekz 2 sie 2018, o 16:20

To może perspektywa totalnie początkującego...
Tak sobie myślałem o czynnikach nasilających ł i pamiętam, że ważne jest wyleczenie wszelkich stanów zapalnych, jakieś anginy, dziury w zębach itd.
A ł to też stany zapalne jakby nie patrzeć...
Więc logiczne wydaje się, że ł ogólnie obciąża organizm i im więcej tego dziadostwa tym bardziej jest oporne, a im mniej tym bardziej leczenie zbliża się do profilaktyki.
Co by wskazywało, że zawsze trzeba iść do końca, bo sytuacja się sama nakręca w obranym przez nas kierunku.
Czy to sama prawda, z grubsza prawda czy gówno prawda?
I jeszcze taka paradoksalnie męcząca mnie kwestia, szczególnie teraz mnie męczy przy leczeniu silkisem (calcitriol), które ponoć szczególnie wymaga systematyczności, im dłużej smaruje tym gorzej widzę co smarować, a nie posmaruję się tym po całości...
Powinienem się cieszyć, że powoli znika, a się nie do końca cieszę ;/
Jak żyć?
Mirekz
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 7 cze 2018, o 18:21

Reklama

Re: Łuszczyca a łuszczyca

Postprzez Paweł 3 sie 2018, o 12:01

Skóra stanowi barierę ochronną dla organizmu. Gdy pojawia się łuszczyca, ta bariera zostaje zachwiana. Im więcej łuszczycy, tym mniej nasza skóra spełnia swoje funkcje. Zatem można stwierdzić, że im więcej łuszczycy, tym bardziej narażony na stany zapalne jest nasz organizm. Z resztą sama łuszczyca jest stanem zapalnym, jak piszesz. To może się nakręcać.

Im słabiej widać, tym lepiej. O to przecież chodzi :) Faktycznie problemem może być wówczas smarowanie, żeby doleczyć. Ja w swojej praktyce mam taki sposób, że zapamiętuje gdzie mam zmiany. I smaruję te miejsca, ale bardzo cienko, gdy już nic nie widzę. I troszkę większy obszar smaruję, żeby mieć pewność, że trafiłem w dobre miejsce.
Avatar użytkownika
Paweł
Administrator
 
Posty: 1974
Dołączył(a): 27 kwi 2010, o 21:49
Lokalizacja: Brzeźno Wielkie

Re: Łuszczyca a łuszczyca

Postprzez Mirekz 6 sie 2018, o 00:57

Dzięki za pozytywną odpowiedź ;D
Nadzieja rośnie ;)
Robię dokładnie to samo co Ty, i tak z tydzień temu przeszło mi przez myśl, że to super trening na pamięć ^^
Mirekz
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 7 cze 2018, o 18:21

Re: Łuszczyca a łuszczyca

Postprzez szater 7 sie 2018, o 09:13

ważna rzecz doleczyć ale też nie przedobrzyć...skóra uodparnia sie na działanie danego leku,masci,specyfiku...za kolejny raz może nie zadziałac.nalezy zmieniac wec i sposoby i metody leczenia.jedyne co działa zawsze to...cygnolina :D leczenie nie należy kontynuowac dłuzej niż tydzien góra dwa po zaleczeniu.Potem dobrze jest dawac skórze jakies wspomagacze typu emolienty,kapiele solne,kąpiele ziołowe :)
Avatar użytkownika
szater
Doradca
 
Posty: 3399
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 17:32
Lokalizacja: Zielona Góra



  • Reklama

Powrót do Ogólnie o łuszczycy

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 4 gości