Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 2 użytkowników :: 1 zidentyfikowany, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość

mój problem z Panią Ł....

Tu wspieramy się nawzajem w sensie psychicznym. Jeśli chcesz się wygadać, nie masz już siły, to jest to dobre miejsce, żeby podzielić się swoimi troskami. Tu pisz na temat motywacji w walce z łuszczycą i łzs oraz metodach poprawiania sobie samopoczucia.

Re: mój problem z Panią Ł....

Postprzez jolene 8 lut 2012, o 16:33

dlatego najlepiej sobie znaleźć jakiegoś biedronka. :D
Avatar użytkownika
jolene
Świeżak
 
Posty: 25
Dołączył(a): 19 sty 2012, o 22:47

Reklama

Re: mój problem z Panią Ł....

Postprzez szater 8 lut 2012, o 17:17

....i tu juz jest problem dyskusyjny :notguilty:

nie szukajmy na sile,nie szukajmy tylko wsrod swoich,swiat jest pelen ludzi,zobaczcie ile z nas jest chorych a mamy zdrowych malzonkow....łuszczyca to nie wyrok ale tez musimy ja zaakceptowac,wtedy i inni nas beda odbierac pozytywnie...powodzenia :D
Avatar użytkownika
szater
Doradca
 
Posty: 3402
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 17:32
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: mój problem z Panią Ł....

Postprzez Aneczka84 10 lut 2012, o 12:48

Witajcie, dziękuję Henia :* pozostałym też dziękuję! wejdę dzisiaj jak wrócę z pracy, może tam mi się uda hehe... nie załamuję się, że kolejny mnie tak potraktował, bo jak bym się przejmowała to zakład psychiatryczny musiałabym zaliczyć, na szczęście mam przyjaciół, którzy mnie akceptują taką jaka jestem :) oczywiście i mam Was :D wsparcie do podstawa!

u mnie dzisiaj zimno brrrrrrr, w pracy zamarzam, siedzę w kurtce i rękawiczkach bo ogrzewanie siadło :( masakra, temperatura w pracy taka jak na dworze ;)

do końca dnia sopel lodu ze mnie będzie hi hi...

za to jutro wybieram się na imprezkę do Wawki - parapetówka u psiapsiółki :)

pozdrowionka
Aneczka84
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 13 sty 2012, o 15:40
Lokalizacja: zambrów

Re: mój problem z Panią Ł....

Postprzez Aneczka84 2 gru 2013, o 20:39

Witam wszystkich po tak długiej nieobecności, za brak kontaktu również :* Kochani, Pani Ł. nadal jest ze mną nie opuściła mnie w tym roku ani na chwilę, mogę powiedzieć nawet, że ostatnio jej przybyło, aż troszkę za dużo. To chyba wynik pracy w zimnym pomieszczeniu. Niestety przemarzam tam i wygrzać się po powrocie do domku nie mogę. Co u mnie? Otóż ponad rok temu poznałam bardzo miłego i wyrozumiałego mężczyznę, jestem z nim i on jest ze mną. Wie o wszystkim, o całej mojej chorobie. Przyjął to bardzo bardzo pozytywnie. Wspiera mnie w każdym trudnym moim momencie. Nie przeszkadza mu moja biedronkowa skóra :D W przyszłym roku bierzemy ślub!!! Jestem taka szczęśliwa! :inlove: Buziaki moi drodzy! Miłego wieczoru! Pozdrawiam gorąco! :) Napiszcie co u Was...???
Aneczka84
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 13 sty 2012, o 15:40
Lokalizacja: zambrów

Re: mój problem z Panią Ł....

Postprzez antonia 2 gru 2013, o 20:59

Zawsze bardzo mnie cieszą takie wspaniałe wiadomości jak ta, którą nam teraz przekazałaś! :) :)
Życzę Ci Aniu ogromu miłości i szczęścia na nowej drodze życia, z Twoim optymizmem i radością łuszczyca nie ma szans na wygraną. :* :*
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2752
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: mój problem z Panią Ł....

Postprzez szater 3 gru 2013, o 09:29

Bardzo sie ciesze gratuluje i życze szczescia ,dużo szczescia bo ono także "zabija" naszą zmore.Sciskam cieplutko :*
Avatar użytkownika
szater
Doradca
 
Posty: 3402
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 17:32
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: mój problem z Panią Ł....

Postprzez Aneczka84 4 gru 2013, o 23:58

Dziękuję ślicznie! :) Miło jest tu wrócić i znowu móc z Wami komunikować się :) Dzisiaj po ciężkim dniu w pracy i takim zimnie jakie mamy zafundowałam sobie gorącą kąpiel z solą morską i oczywiście po kąpieli natłuściłam skórę balsamem heh... Taka mała moja tradycja wieczorna, kąpiele z różnymi olejkami, solami itp :D Czekam na przyjazd swojego lubego hihi a te jesienne wieczory bez niego spędzam na czytaniu książek i oglądaniu wszelkich nowości kinowych :) Napiszcie co u Was słychać? Pozdrawiam gorąco z mroźnego Podlasia! :*
Aneczka84
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 13 sty 2012, o 15:40
Lokalizacja: zambrów

Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Motywacja i samopoczucie

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość

cron