Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Pozbyłem się łuszczycy...

W tym miejscu piszemy o przebiegu swojego leczenia, radzimy się innych odnośnie leczenia własnego przypadku choroby.

Pozbyłem się łuszczycy...

Postprzez pawel30l 18 lis 2018, o 11:03

Witam wszystkich bardzo serdecznie,
Postanowiłem zarejestrować się na tym forum i napisać, gdyż na moim przykładzie mam nadzieję, że pomogę choć jednej osobie zmagającej się z łuszczycą.
Mam 30 lat. Łuszczyca pojawiła się u mnie 5 lat temu. Stało się to nagle, przeżyłem szok. Z dnia na dzień zaczęły się pojawiać zmiany skórne na całym ciele (oprócz twarzy i głowy). Myślałem, że to jakaś wysypka, uczulenie które za jakiś czas zniknie. Niestety było coraz gorzej. Zacząłem chodzić po różnych lekarzach dermatologach. Prywatnie, jak i państwowo. Wszyscy lekarze rozpoznawali łuszczycę kropelkową (coś takiego pamiętam). Łuszczyca u mnie była w postaci drobnych kropek na ciele na wierzchu których były łyski.
Bardzo swędziało, wyglądało okropnie, wpływało miażdżąco na moją psychikę. Okropna, paskudna choroba z którą musiałem żyć.
Na początku wiadomo - panika. Pakowałem tysiące złotych w różnego rodzaju maści, cuda reklamowane w internecie albo leki przepisywane przez lekarzy. Na darmo. Nawet jeśli udało się zlikwidować zmiany skórne to i tak za kilka dni pojawiały się nowe.
Przestrzegam Was przed pseudo lekarzami w znanych klinikach. Nie będę pisał ich nazw. Płaciłem za wizytę 200 zł, a dostawałem maści sterydowe.Maści te były bardzo drogie. Kosztowały w granicach 100-200 zł za małą tubkę, ale pomagały. Byłem bardzo zadowolony. Po smarowaniu już na drugi dzień zmiany skórne znikały. Byłem szczęśliwy, że wygrałem z chorobą. Niestety po paru dniach zmiany wracały na nowo. Zaczęły się problemy w pracy, problemy psychiczne, brałem długotrwałe zwolnienia lekarskie. Łuszczyca była widoczna nawet jak byłem ubrany, bo była na dłoniach.
Zacząłem trafiać do różnych szpitali, np. w Ełku, w Białymstoku. Leżałem tam tydzień, dwa tygodnie, wypisywali mnie i za chwilę ponownie wracałem. W Białymstoku brali wycinek do badań, smarowali mnie jakimiś śmierdzącymi maściami, które nic nie pomagały. Byłem bardzo niezadowolony z leczenia w tym szpitalu.
Światełko w tunelu zapaliło się w Ełku. Zajął się mną doktor Jakimyszyn. Leżałem tam chyba 3 razy. Za 1 razem smarowali mnie cygnoliną i jakimiś innymi maściami. Było to bardzo nieprzyjemne, gdyż paliło całe ciało, wiele ubrań było do wyrzucenia. Jednak pomagało. W momencie wypisu zmiany na skórze były minimalne, co bardzo mnie cieszyło. Jednak po kilku dniach znów to samo. Moje ciało zaczęły znów pokrywać drobne, swędzące kropki łuszczycy.
Za 3 razem doktor zrobił mi jakieś specjalistyczne badania. Nie jestem w stanie teraz wyjaśnić o co chodziło. Nie jestem lekarzem i nie znam się na tym, jednak w badaniach krwi wyszły bardzo wysokie wskaźniki. Okazało się, że mam jakiś stan zapalny w organizmie. Po konsultacjach z innymi lekarzami wyszło, że mam paciorkowce w migdałkach podniebiennych. Fakt, od zawsze miałem przerośnięte migdałki. Nie przeszkadzało mi to jednak w normalnym funkcjonowaniu, nie bolało więc nic z tym nie robiłem. Doktor Jakimyszyn poradził usunięcie migdałków.
Podczas zabiegu byłem usypiany. Potem tydzień męki. Ciężko pić, ciężko jeść, ogromny ból gardła, jednak ogromne szczęście. Po kilku dniach od usunięcia migdałków łuszczyca sama zaczęła znikać. Coś niesamowitego, wielkie szczęście... Jeszcze podczas pobytu w szpitalu zmiany zaczęły znikać. I od tamtej pory jak na razie się nie pojawiły. Minęło już ponad 3 lata. Nie smaruję się niczym, nie biorę żadnych leków, żyję tak jak wcześniej, a nie mam nawet jednej grudki łuszczycy na ciele... Wystarczyło usunąć głupie migdałki.
Współczuję Wam wszystkim, którzy zmagacie się z tą chorobą. W szpitalach widziałem jeszcze gorsze przypadki niż mój. Naprawdę współczuję. Jednak walczcie i nie poddawajcie się. Sprawdzajcie migdałki, leczcie zęby. Szukajcie u siebie jakiegoś stanu zapalnego, który może wywoływać tą chorobę. Lekarz mówił, że zepsuty ząb wystarczy, aby to paskudztwo się pojawiało.
Chciałbym dodać, że naprawdę byłem u kilkudziesięciu różnych specjalistów, gdzie żaden nawet nie zainteresował się moim gardłem i migdałkami. Lekarze leczyli zmiany skórne, zamiast szukać przyczyny ich powstawania. Mam trochę do nich żal, bo zmarnowałem 2 lata życia i mnóstwo pieniędzy.
Zarejestrowałem się tutaj i napisałem ten post, gdyż mam nadzieję, że pomogę choć jednej osobie dotkniętej tą chorobą. Na początku, jak mało się wie o tej chorobie to można popełnić wiele błędów, stracić mnóstwo pieniędzy i czasu. Tak było w moim przypadku.
Cieszę się jednak, że trafiłem na doktora Jakimyszyna z Ełku, który skutecznie mnie pokierował w walce z tą chorobą. Chciałbym mu bardzo podziękować.
Pozdrawiam,
Paweł
pawel30l
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 18 lis 2018, o 10:32

Reklama

Migdałki

Postprzez Paweł 19 lis 2018, o 12:01

Mojej koleżanki córce też usunięto migdałki. Łuszczyca zniknęła. Ale po jakimś roku znów się pojawiła. Oby u Ciebie już nie wróciła.
Avatar użytkownika
Paweł
Administrator
 
Posty: 2081
Dołączył(a): 27 kwi 2010, o 21:49
Lokalizacja: Brzeźno Wielkie

Re: Pozbyłem się łuszczycy...

Postprzez szater 21 lis 2018, o 18:53

Badzmy powazni...gdyby łuszczyca faktycznie znikała po wycieciu migdałków to byłoby mnustwo ludzi uleczonych a takich nie ma...znikaja objawy na jakis czas ale łuszczyca siedzi w człowieku jak juz sie raz ujawniła to i tam bedzie czeka tylko na odpowiedni moment aby zaatkowac.Zycze długiej remisji ale raczej bez hurraoptymizmu ,który bardzo zmienia postac rzeczy i rozczarowanie jest bardzo bolesne :notguilty:
Avatar użytkownika
szater
Doradca
 
Posty: 3407
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 17:32
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Pozbyłem się łuszczycy...

Postprzez antonia 22 lis 2018, o 10:33

Dr Henryk Różański
czarnuszka
Czarnuszka siewna (Schwarzkümmel)
źródło obrazka: http://www.sanat.ch
Czarnuszka siewna była stosowana w medycynie starożytnej (Egipt), ponadto w Turcji i w Azji. W medycynie arabskiej używana w leczeniu nieżytu żołądka i jelit. W Polsce roślina ta jest mało popularna w ziołolecznictwie. Możliwe jest uprawianie czarnuszki do celów leczniczych i przyprawowych. W niektórych krajach czarnuszka jest stosowana jako przyprawa. W Polsce niektórzy dystrybutorzy ziół mają w swojej ofercie czarnuszkę siewną. Popularna przyprawa w Bułgarii, Turcji, Indiach i Arabii.

Surowiec: nasienie i olej czarnuszkowy - Semen et Oleum Nigellae sativae. Mielone nasiona czarnuszki można wykorzystać do sporządzania nalewki, miodu ziołowego, wywaru lub zażywać jako proszek. Wyciąg olejowy z nasienia czarnuszki można zażywać doustnie lub stosować na skórę do wcierania i okładów. W sprzedaży jest dostępny olej czarnuszkowy bogaty w witaminę F, fitosterole i olejek eteryczny (tymochinony). Olej tłusty z czarnuszki ma wysoką cenę i bardzą dużą wartość odżywczą oraz leczniczą.
Skład chemiczny: nasienie: olejek eteryczny (do 2,5%), olej tłusty (30-35%), alkaloidy imidazolowe (nigellina = nigelline-N-oxide, nigellimina, nigellon), fitosterole (alfa-spinasterol, stigmosterol, kampesterol, stigmas 7-en-3-beta-ol), witamina E, saponiny trójterpenowe (melantyna - melanthin, alfa-hederyna), antrachinony. Zawiera tymochinony, tymol, karwakrol, tymohydrochinony, t-anetol i 4-terpineol, p-cymen, alfa-pinen, taniny, flawonoidy (kwercetyna). Bielmo bogate w aminokwas walinę. Spośród falwonoidów warto wymienić triglikozydy kemferolu i kwercetyny.
Oleum Nigellae sativae: kwas olejowy, palmitynowy, erukowy, linolenowy, linolowy (55,8%), arachidonowy, mirystycynowy, stearynowy.
Działanie farmakologiczne: hipoglikemiczne, przeciwbólowe, przeciwzapalne, silnie antybiotyczne (antybakteryjne, antywirusowe, przeciwgrzybicze), przeciwpasożytnicze, silnie żółciotwórcze, żółciopędne, rozkurczowe, odkażające układ pokarmowy i oddechowy, moczopędne, przeciwobrzękowe, odtruwające, uspokajające, immunostymulujące (pobudza proliferację limfocytów, syntezę interferonu, zwiększa liczbę limfocytów cytotoksycznych, NK i B). Istnieją doniesienia o wpływie przeciwnowotworowym wyciągów z czarnuszki siewnej. Szwajcarskie prace informują o wpływie ochronnym czarnuszki na żołądek i wątrobę. Składniki czarnuszki hamują syntezę prostaglandyn. Tymochinon i nigellina blokują 5-lipooksygenazę i indukowalną syntazę tlenku azotu. Hamują odczyny autoagresji immunologicznej. Czarnuszka należy do nielicznej grupy roślin mających zastosowanie w terapii chorób autoimmunologicznych, np. toczeń, łuszczyca, reumatyzm, alergie. alfa-hederyna posiada właściwości antynowotworowe. Wyciągi z czarnuszki obniżaja poziom glukozy we krwi i zmniejszają ryzyko powstawania zakrzepów i zatorów. Olej z czarnuszki ochrania i odtruwa miąższ wątroby. Olejek eteryczny z czarnuszki oraz wyciąg spirytusowy z nasion czarnuszki rozszerza oskrzela i przerywa atak astmy.
Przeciwwskazania: ciąża. Trująca dla bezkręgowców i ryb.
Wskazania: dermatozy, wypryski, atopowowe zapalenie skóry, łuszczyca, zakażenia Candida, Cryptococcus i innymi grzybami chorobotwórczymi; trądzik ostry i przewlekły, choroby uczuleniowe, astma (dychawica), [color=#800080]przewlekłe i trudne do wyleczenia zakażenia (infekcje) bakteryjne i grzybowe,[/color] niezyt oskrzeli, tchawicy, krtani i gardła, kaszel, stany zapalne płuc, zapalenie i nieżyt zatok obocznych nosa, stany nieżytowe układu żółciowego, zastoje żółci, kamica zółciowa, przewlekłe nieżyty nosa, w tym alergiczne, skąpomocz, obrzęki, cukrzyca, biegunka, nieżyt przewodu pokarmowego, choroby pasożytnicze układu pokarmowego, płciowego i skóry, bóle różnego pochodzenia, zastoje żółci, choroba wrzodowa.[/color]
Preparaty:
1. Proszek czarnuszkowy: nasienie zmielić w młynku na pył. Zażywać w dawce 1 łyżeczki 2 razy dziennie. Ponadto jako przyprawa, np. do chleba, do mięs, do kapusty.
2. Miód czarnuszkowy: na każdą łyżkę miodu dać 1 łyżeczkę czarnuszki i 1 łyżeczke wina lub wódki 40%, wymieszać. Zażywać 2 razy dziennie po 1 łyżce. Przy przeziębieniu, kaszlu, chorych zatokach - 1 łyżka co 6 godzin.
3. Nalewka czarnuszkowa - Tinctura Nigellae: pół szklanki mielonych nasion zalać 250 ml alkoholu 40%, odstawić na 7 dni, przefiltrować. Zażywać 2-3 razy dziennie po 5 ml na miodzie albo w mleku z miodem. Stosowac do przemywania schorzałych i bolących miejsc, ponadto do wcierania (reumatyzm, mięśniobóle, kontuzje sportowe, nerwobóle). Leczy trądzik, wspomaga leczenie łuszczycy, wyprysków i dermatoz. Do przmywania skóry trądzikowej i łojotokowej - 1 łyżka nalewki na 200 ml wody mineralnej, wymieszać.
4. Napar: 1 łyżkę rozdrobnionych nasion zalać 1 szklanką wrzącej wody lub mleka, odstawić na 20 minut; przecedzić. Pić 2-3 razy dziennie po 100-150 ml, mleko osłodzić miodem. W chorobach układu oddechowego - małe dawki, ale często, co 2-3 godziny. Naparem przemywać skórę trądzikową i łojotokową. Ponadto do płukania narządów płciowych przy infekcjach i stanach zapalnych. Do lewatyw - przy zakażeniu jelita grubego grzybami.
5. Krople do nosa przy katarze i chorych zatokach: 1 łyżkę rozdrobnionych nasion zalać 100 ml roztworu fizjologicznego soli 0,9% (dostępny w aptekach bez recepty); zagotować i odstawić na 30 minut, przecedzić. Uzupełnić brakującą ilość roztworu (do 100 ml). Przefiltrować przez watę. Wprowadzać do obu otworów nosowych kilka razy dziennie, najlepiej za pomocą dozownika w formie spryskiwacza.
Dawkowanie: 500-1000 mg olejku czarnuszkowego 2-3 razy dziennie, sproszkowany owoc - 1,5-2 g 2 razy dziennie na miodzie. Olej czarnuszkowy tłusty - 1-2 g 2 razy dziennie, na czczo
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2756
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Pozbyłem się łuszczycy...

Postprzez szater 22 lis 2018, o 16:32

Witaj Antonio dobrze Cię znów widziec :)

Wracając do czarnuszki...ano stosuję ja od lat,wielu do wszelkiego rodzaju potraw od chleba zaczynajac na miesach konczac,olej tez namietnie pijałam...niestety nie zauwazyłam jakiejs wymiernej poprawy.Stosuje bo lubię ten smak ,wpływu na łuszczyce nie zaobserwowałam no ale moze komuś faktycznie jest w stanie poprawic kondycje skóry :)
Avatar użytkownika
szater
Doradca
 
Posty: 3407
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 17:32
Lokalizacja: Zielona Góra



  • Reklama

Powrót do Moje leczenie

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron