Serwis luszczyce.pl jest w trakcie modernizacji. Wygląd oraz funkcjonalności forum mogą się zmieniać w tym czasie.

Baner fototerapia
Rozmowy dotyczące choroby współistniejącej z łuszczycą, czyli łuszczycowego zapalenia stawów (łuszczycy stawowej).

Podziel się tematem z innymi!

 przemex
#29627
Jakie zioła łagodzą najbardziej objawy ? np skrzyp polny ? cherbata z pokrzywy ? co jeszcze stosujecie ?
 konkret
#29628
Korzystałeś z diety i kriokomory z dobrymi wynikami. Bóle po czasie wróciły?
 przemex
#29631
Czuje się w sumie dobrze, nawet udało mi się odstawić Metotab teraz wogóle nie biorę chemii, ale niestety jestem człowiekiem i jak mnie przestaje boleć zapominam o chorobie i że muszę na wszytko uważać ostatnio znowu miałem chwilę słabości cholernie trudno wytrwać na diecie,w niedzielę dwie lampki szampana (i to nawet nie wytrawnego ale słodkiego) sporo słodkiego ciasta i w środę odczułem to w kolanie i stopach (zawsze jak zrobię coś niegrzecznego cierpię zazwyczaj po 2-3 dniach :( , a kawa to już wogóle trucizna zaostrza mi chorobę o 40% i też piłem w niedzielę do słodkiego :angry: i znowu wracam do walki i herbatek aby dać odpocząć mojemu systemowi immunologicznemu niestety ta choroba jest ciągle w nas i będzie uśpiona tylko czeka na okazję.

Cały czas szukam nowych metod alternatywnych jak wiecie nie jestem za faramkologią, zauważyłem coś ciekawego przypadkiem, IMBIR ale nie tak kawałeczek do herbaty to nic nie daje, jak zaszaleję i jestem niegrzeczny następnego dnia robię sobie w sokowirówce sok spróbujcie to naprawdę działa ! już następnego dnia będzie zaskoczeni efektem

1 kg marchew
2 jabłka
i co ważne duży konar IMBIRU wrzucam cały do sokowirówki bez obierania
1 banan
-------
lub inne składniki wedle uznania kto co lubi

miksujemy no i pijemy 1 kubek rano i 1 wieczorem

smak, ostre trochę jak soczek marchwiowy z pieprzem z tego co zauważyłem tak duża dawka imbiru działa bardzo dobrze na stany zapalne !
20181216_101755.jpg
imbir na stan zapalny stawów
20181216_101755.jpg (94.89 KiB) Przejrzano 68 razy
20181216_102953.jpg
imbir na stan zapalny stawów
20181216_102953.jpg (92.11 KiB) Przejrzano 68 razy
P.S kriokomora jestem jak najbardziej za, w kwietniu startuję na kolejne 10 zabiegów, obecnie modyfikuję strój bo trochę odmroziłem sobie nogę (już zaleczona), teraz kalesony jeszcze założę 100 bawełna, bardziej ochronię dolną część ciała najzimniej jest w dolnej części komory.
 konkret
#29633
Masz "ciekawa" postać łzs, bo dobrze reaguje na leczenie, nawet takie jak suplementacja imbirem. Kiedyś probowalem, ale u mnie niewiele pomogło. Imbir to taka mała tabletka przeciwzapalna.
Mnie zaciekawił Twój temat z wanilina, ale chyba usunąłes go. Ciekawa terapia, szybkie efekty i wydaje się bezpieczna.
 przemex
#29634
Nie wiem czy dobrze reaguję, na leki niestety wogóle nie reaguję (nawet w jakimś poście poruszałem ten temat) czy brałem Metotab 10mg, czy 30 Mg zero reakcji, to samo sterydy leki w końskich dawkach tylko mnie bebechy zaczynały boleć a choroba bez zmian postępowała, konwencjonalne leki wogóle na mnie nie działają, zrozpaczony od roku szukam metod naturalnych i tak testuję na sobie od tabletek ze skorupek krabów po ostatnio Kapsaicynę (biorę od tygodnia ale efekty mizerne) za to imbir w końskich dawkach to strzał w 10-tkę.

Wanilina tak wykasowałem ten post aby komuś nie przyszło do głowy czasami zażywanie, dlaczego ? bo są dwa rodzaje waniliny jest tania wanilina kosztuje coś około 100 gram 30 zł. robiona z odchodów bydła i wysoce trująca !!!!!!!!! i druga wanilina pozyskiwana z wanilii to na niej obecnie przeprowadzane są badania jest do kupienia ale 100 gram kosztuje 2.5 tyś zł. przy dawce dziennej 9 gram wystarcza to na 10 dni.

Tak jest dla nas nadzieja na pierwszy naturalny lek, pytanie tylko czy przy tak wysokiej cenie za tabletki nfz będzie go finansował, wątpię albo nieliczni dostaną lek, i kiedy lek będzie dostępny obecne badania na myszach są bardzo obiecujące ale zanim wdrożą lek może potrwać kolejna 15 lat, a zanim przejdzie wszystkie badania unii europejskiej kolejne 30 lat, raczej to nadzieja dla naszych dzieci lub ich dzieci.

Artykuł do poczytania:

https://www.pfm.pl/artykuly/wanilina-po ... czycy/1777

a tu cytat najważniejszej treści:

Choroba zazwyczaj ma zaostrzenia i okresy remisji. Do dziś niejasne są przyczyny łuszczycy, wiadomo jednak, że zaangażowane są w nią dwa białka prozapalne: interleukina 17 (IL-17) i interleukina 23 (IL-23). Standardowe leczenie jest miejscowe, jednak u mniej więcej jednej piątej chorych konieczne jest wprowadzenie leczenia doustnego oraz terapii światłem. Zauważono, że choroba nasila się pod wpływem stresu oraz niektórych składników diety, w tym alkoholu.

Chein-Yun Hsiang i Tin-Yun Ho z China Medical University Hospital w Taichung na Tajwanie wykazali, że doustnie stosowana wanilina znacząco może zmniejszać stan zapalny, charakterystyczny dla zmian łuszczycowych.

Badanie zostało wykonane na myszach ze wywołaną łuszczycą. Zwierzętom przez tydzień podawano doustnie wanilinę w różnych dawkach: 1, 5, 10, 50 lub 100 miligramów związku na 1 kilogram masy ciała. Okazało się, że najlżejszy stan zapalny skóry miały gryzonie, którym podawano najwyższe dawki (50 lub 100 mg) waniliny. U wszystkich zwierząt, które przyjmowały doustnie wanilinę, zauważono spadek poziomu dwóch interleukin: IL-17 i IL-23.

Podziel się tematem z innymi!


O łuszczycy

Badania kliniczne: eksperymentalny lek w rzadkiej […]

Druga edycja webinaru "Łuszczyca - choroba o […]

FDA (USA) zatwierdziła jednodawkową, kontrolowana […]

Następne warsztaty odbędą się w Katowicach 23 marc[…]