Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

ŁZS A CIĄŻA

Rozmowy dotyczące choroby współistniejącej z łuszczycą, czyli łuszczycowego zapalenia stawów (łuszczycy stawowej).

ŁZS A CIĄŻA

Postprzez Anna 15 lut 2014, o 22:19

Witam serdecznie, tydzień temu wróciłam ze szpitala reumatologicznego, diagnoza: ŁZS - pod kątem tej choroby byłam już leczona od 07.2013 cyklosporyną. W szpitalu stwierdzono że stany zapalne są niskie i że mogę zdecydować się już na ciążę. Tyle że mam dylemat, ordynator szpitala stwierdził że mam brać Equaral 250mg na dobę aż do momentu zajścia w ciążę, z kolei moja dermatolog twierdzi że lepiej odstawić ten lek na 3 miesiące, a moja reumatolog twierdzi że na pół roku :speechless: I kogo mam posłuchać? Stwierdziłam że nie będę ryzykować i odstawię te leki min. na 3 miesiące. Nie biorę Equaralu już tydzień - jak na razie stawy palców dłoni jakoś specjalnie mnie nie bolą ale za to łuszczyca na głowie powoli powraca - i teraz się martwię czym się leczyć? Sterydami zewnętrznymi (oczywiście w stanach extremum)? A co będzie w ciąży? Strasznie się martwię :( Pomóżcie proszę ...
Anna
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 7 cze 2013, o 12:24

Reklama

Re: ŁZS A CIĄŻA

Postprzez szater 16 lut 2014, o 10:29

wszelkie leki powinno odstawic sie przynajmniej pół roku przed zajsciem w ciąze.Łuszczyce masz i wyjscia już nie ma natomiast dzieciątko powinnas otoczyc szczególna ochrona,zadbac o jego zdrowie na maxa.Dziecko bedzie na całe zycie,po co kłopoty samemu sobie hodowac?
Z moich doswiadczen wynika że w ciązy łuszczyca bardzo fajnie sobie przycicha,siedzi w kąciku nawet nie leczona i nie daje jakis specjalnych efektów .W ciąży tez bedziesz mogła stosowac niektóre srodki naturalne...szkoda martwic sie na zapas,jak bedzie zobaczysz,nikt nie zagwarantuje ci że bedzie tak czy inaczej.Szczególna ochrona to chyba pierwszy trymest ciązy,no ale to już bedzie prowadził i o ewwntualnym leczeniu decydował lekarz.
Avatar użytkownika
szater
Doradca
 
Posty: 3399
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 17:32
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: ŁZS A CIĄŻA

Postprzez BasiaS 7 wrz 2016, o 10:36

Czy są tu Panie, które rodziły mając łuszczycowe zapalenie stawów? Jeśli tak, to czy Wasz stan się pogorszył po ciąży czy może uległ poprawie? No i czy podczas ciąży choroba się wycisza? Pozdrawiam :)
BasiaS
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 3 wrz 2016, o 15:33

Re: ŁZS A CIĄŻA

Postprzez signoella 28 gru 2016, o 20:09

Właśnie, też jestem ciekawa czy któraś z Pań rodziła przy ŁZS, jak przebiegała ciąża?słyszałam właśnie, że choroba się wycisza podczas ciąży. Od kilu lat choruję, teraz zastanawiamy się z mężem czy nie przerwać leczenia i nie spróbować zajść w ciążę. Jaka musi być przerwa po odstawieniu leków? Jestem na leczeniu biologicznym Humirą i Metotreksacie i od 4 lat czuję się bardzo dobrze. Marzymy o dziecku bardzo, a z drugiej strony przeraża mnie ten ból przy ŁZS.
Czy któraś z Pań coś może powiedzieć?

Pozdrawiam
Natalia
signoella
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 28 gru 2016, o 20:01

Re: ŁZS A CIĄŻA

Postprzez szater 29 gru 2016, o 10:32

jak pisałam już wyzej posiadam doswiadczenie własnie z ŁZS i ciązą.Na ŁZS choruje pewnie ze 30 lat,młodszy syn ma 24.Straciłam trójke dzieci,własnie po MTX,cyklosporynie,neotigasonie.lekarze lekką reka przepisuja leki,bo im sie wydaje ze tak bedzie najlepiej,każa brac do konca tylko konsekwencje ponosimy MY.

Ostatnia ciąza była rzutem na tasme,udało sie i chociaż zapłaciłam bardzo wysoką cene zdrowotna to warto było.Mój syn jest wspaniałym,mądrym dzieckiem,zdrowym i przystojnym,odpłacił mi za cały ból w ciąży i po porodzie.Trzymałam sie 8miesiecy ale bez leków było strasznie i coraz bardziej sie pogarszało,ale karmiłam go i nie chciałam rezygnowac.Niestety gdy miał 8miesiecy wysiadło wszystko i wyladowałam na wózku,w klinice we Wrocławiu.Podniesli mnie po 3miesiącach podając sole złota(TAUREDON) znów wróciłam na MTX,sterydy i co tylko sie dało.Sanatoria szpitalne podniosły mnie do sprawnosci.jeżeli mysisz o dziecku to musisz zrezygnowac z leków...one siedzą w organizmie...piszę jak jest...oni powiedzą ci ze to bezpieczne ale to Ty urodzisz dziecko i wtedy konsekwencje poniesiesz Ty i mąz oni powiedzą sorry.Zycze zdrówka :)
Avatar użytkownika
szater
Doradca
 
Posty: 3399
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 17:32
Lokalizacja: Zielona Góra



  • Reklama

Powrót do Łuszczycowe zapalenie stawów

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość