Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Tu piszemy o leczeniu tradycyjnym stosowanym w łuszczycy, czyli o maściach, płynach, tabletkach i zastrzykach oraz o światłolecznictwie.

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez szater 16 mar 2017, o 09:38

Boga to lepiej w to nie mieszaj...modlić sie mozesz ,nikt nie zabrania ale nie siej defetyzmu,masc doskonale sobie radzi .Bóg pomaga tym co sami sobie pomagają.Fałszywej pobozności mamy dosc w mediach i na co dzień obserwując zachowania prawdziwych katolików.Modlitwa to Twoja prywatna rozmowa z Bogiem,nie ma powodów ogłaszania tego całemu swiatu bo to bigoteria i faryzeizm :annoyed:
Avatar użytkownika
szater
Doradca
 
Posty: 3399
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 17:32
Lokalizacja: Zielona Góra

Reklama

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez Polana 17 mar 2017, o 17:21

Hej,
maść stosuję od 27lutego. Wcześniej sterydy, ale i one już nie pomagały. Rzuciłam je, leczyłam się cygnoliną, ale musiałam zmienić lekarza, a obecna nie chce wypisać mi cygnoliny tylko sterydy więc poprosiłam koleżankę z uczelni o przywiezienie mi tego specyfiku z Ukrainy.
Trudno mi ocenić efekty (po sterydach wiadomo od razu czysto, albo i nie działały bądź nawet zaostrzały zmiany) więc wrzucam tu fotki.
Maść starałam się stosować wg zaleceń producenta (ale jak wiadomo człowiek ma też inne zajęcia, ale w miarę udało mi się siedzieć w domu) A wyglądało to mniej więcej tak:
Pn rano magnispor i na wieczór dosmarowuję
Wt rano znowu magnispor i na wieczór też
Śr rano magnispor jeszcze raz, ale zmywam ok. 13 i maść A+D
Cz zwykły krem natłuszczający, a na wieczór maść A+D
Pt to samo co w czwartek
Sb rano magnispor, wieczorem zmywam i smaruję maścią A+D
Nd rano krem natłuszczający, wieczorem magnispor
Ja nie widzę żadnych spektakularnych efektów, ale przyzwyczajona do sterydów na takie też liczyłam. Może za krótko jej używam?
Na rękach jest mniej zaczerwienione, ale kropek jakby więcej? choć są bledsze.
Zastanawiam się czy dalej kontynuować smarowanie magnisporem czy kupić tą chińską maść o której mowa w innym wątku. Choć cena w Polsce też nie najtańsza (niestety nie mam konta w banku, a ojciec ma złe wspomnienia z zakupów na ali). Ale ponoć po niej lepsze (i szybsze) efekty i można smarować głowę (a moja wygląda masakrycznie), no a magnisporem nie wyobrażam sobie jej smarować.
Niech mi ktoś doradzi ;)
Dobra, koniec gadania tu są fotki (górne są z dzisiaj, dolne z 1marca)
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam :)
Polana
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 29 mar 2016, o 14:11
Lokalizacja: opolskie

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez antonia 17 mar 2017, o 23:33

Myślę, że gdybyś miała możliwość kąpieli w chlorku lub w siarczanie magnezu, mogłabyś stanowczo przyspieszyć leczenie. Jeśli nie masz wanny to spróbuj sobie sama rozcieńczyć wodą chlorek magnezu tworząc oliwkę magnezową, wlać do butelki ze spryskiwaczem i spryskiwać tym skórę po prysznicu, rozetrzeć dłońmi, nie wycierać ręcznikiem.
Do balsamu, kremu lub maści po kąpieli dodawaj nalewkę z wrotyczu, wraz z maścią yiganerjing daje niesamowite efekty, potrafi nawet stare zmiany zaleczyć w dwa, trzy tygodnie.
Odbiegłam od tematu magnipsoru, nie znam tej maści, a sposób, który opisałam powyżej sprawdziłam na kilku osobach cieszących się obecnie wymarzoną remisją.
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2752
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: dermokosmetyki dr Michaels

Postprzez kry 29 mar 2017, o 14:20

Czy stosował ktoś magnipsor, czy to tylko znowu ściema
kry
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 29 mar 2017, o 14:06

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez Ann 5 maja 2017, o 10:30

Zachęcona pozytywnymi opiniami zamówiłam Magnispor. I w sumie ciężko mi ocenić czy pomaga.. Stosuję go tylko na głowę, smaruję wieczorem i w niej śpię, więc jakieś 8-10h. Smarowałam jak na razie 4 razy. Tak jak pisaliście po pierwszym smarowaniu zaczęła schodzić łuska, nie miałam dużej, więc po umyciu głowa była czysta - ale już wieczorem łuska znów się pojawiła. Poza tym zmiany swędzą mnie bardzo cały czas, a po ostatnim myciu zmiany mnie wręcz bolały, nie wiem czy od szorowania głowy :D czy po prostu ta maść mnie podrażnia. Zmiany są cały czas zaognione, widać może minimalną poprawę..? Może jeszcze za krótko używam? Zastanawiam się jednak czy jest sens nadal stosować maść skoro głowa tak bardzo swędzi,łuska wciąż narasta i przy ostatnim zmywaniu tak podrażniłam sobie głowę. Z tego co pisaliście u osób którym maść pomagała inaczej to wyglądało :blush:
Ann
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 27 kwi 2017, o 20:55
Lokalizacja: Łódź

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez Paweł 6 maja 2017, o 10:18

Tak się składa, że też właśnie testuję tę maść.

Mam do Ciebie Ann pytanie. Czy czytałaś od nich ulotkę? Tam jest przecież opisana dokładnie Twoja sytuacja.

4 dni używania? To jak by nie używać wcale.
Avatar użytkownika
Paweł
Administrator
 
Posty: 1974
Dołączył(a): 27 kwi 2010, o 21:49
Lokalizacja: Brzeźno Wielkie

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez Ann 6 maja 2017, o 13:56

Oczywiście, że czytałam, ale tam o tym że skóra boli i piecze nic nie ma... I o tym że łuska odrasta. To moja pierwsza próba używania leku bez sterydów, wiec może moje wątpliwości wydają się głupie, ale inni pisali o tym jak szybko im pomaga więc naiwnie liczyłam na to że u mnie też tak będzie.. ;) zwłaszcza że przy zmywaniu maści wypada mi strasznie dużo włosów :(
A jak u Ciebie efekty stosowania?
Ann
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 27 kwi 2017, o 20:55
Lokalizacja: Łódź

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez Paweł 8 maja 2017, o 09:42

No faktycznie nic nie jest napisane o bólu i pieczeniu. Ale taka może być reakcja, bo zmiany mogą być zaostrzone przez pewien okres.

Świąd zwłaszcza przy mycie jest mega. Choć już jest lepiej.

Co do samego efektu. To na razie tak sobie. Znaczy jest poprawa, ale niezbyt efektywna. Grunt, żeby finalnie pomogła. Jestem w trakcie drugiego tygodnia kuracji. W przypadku tej maści 100% konsekwencji. Jak wracam do domu o 3 nad ranem to też zanim spać trzeba się wysmarować.
Avatar użytkownika
Paweł
Administrator
 
Posty: 1974
Dołączył(a): 27 kwi 2010, o 21:49
Lokalizacja: Brzeźno Wielkie

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez Paweł 19 wrz 2017, o 16:59

Jak by kogoś interesowało to przebieg kuracji Magnipsorem opisałem na blogu:
http://blog.luszczyce.pl/lekarstwa/magn ... -i-opinia/
Avatar użytkownika
Paweł
Administrator
 
Posty: 1974
Dołączył(a): 27 kwi 2010, o 21:49
Lokalizacja: Brzeźno Wielkie

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez Mati5x 30 sty 2018, o 11:44

WItam
Maść Magnipsor napradę działa ale ten oryginalny ukraiński. Specjalnie wyrabiałem paszport żeby ją przywieść.
Mati5x
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 30 sty 2018, o 11:39

Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Leczenie tradycyjne

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość