Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 3 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 3 gości (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Tu piszemy o leczeniu tradycyjnym stosowanym w łuszczycy, czyli o maściach, płynach, tabletkach i zastrzykach oraz o światłolecznictwie.

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez kamalia 5 lip 2016, o 08:56

Witam po przerwie :)

No i pojawiła się...dwie malutkie plamki, jedna na łokciu, druga na skroni. Jednak po trzech smarowaniach dziadostwa - nie ma śladu :)
Nawet gdyby tak to miało wyglądać, to bardzo mi się podoba.
Boję się tylko, że z czasem Magnipsor może przestać działać...
Ale nie ma co gdybać, ważne, że lato mam pierwsze "normalne", od 11 lat - związane włosy, krótkie spodenki, rękawki...zero ograniczeń co do ubioru czy fryzury... :)

A jak u Was? Smarujecie? xd
kamalia
Świeżak
 
Posty: 27
Dołączył(a): 22 lut 2016, o 11:48

Reklama

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez tik_tak 8 sie 2016, o 10:05

Witam, na początku przedstawię się. Ł mam od 28 lat. Jednak tylko 2 razy miałam duży wyrzut. Obecnie trochę pogorszyło się. Mam zaatakowane łokcie i 9 plamek wielkości 1 gr na nogach. Od 4 tygodni smaruję magnipsorem. Trzymam 6 godzin, a nieraz nawet dłużej. Potem zmywam i kładę cerkoderm15, a następnie ( po godzinie)maść z żyworódki (na noc). Rano jest to wszystko jaśniejsze, ale w dzień po zmyciu magnisporu czerwone (może niezaognione, ale jednak czerwone). Czy dalej powinnam smarować, czy to już dla tej maści czas się skończył? Dodam, że przed magnipsorem stosowałam cocois (sebco). Jednak z łokciami sobie nie poradził.
Proszę o podpowiedź.
tik_tak
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 31 lip 2016, o 09:55

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez antonia 8 sie 2016, o 11:24

Tak już jest z łuszczycą, że maści, które działają na nią u jednych ludzi, nie muszą u innych. Ja sobie zawsze daję dwa tygodnie na obserwację działania, jeśli w tym czasie nie widać pozytywnych efektów, lub przestaje działać, to próbuję ją wspomóc innym lekiem.
Po krótkim czasie próbuję jeszcze raz i jeśli się to powtarza, to lek odstawiam. Szkoda czasu na bezskuteczne leczenie.
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2753
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez tik_tak 8 sie 2016, o 17:13

Dziękuję za odpowiedź. W sumie to nie wiem czym zaleczyć te łokcie...spróbować zaleczyć :(
tik_tak
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 31 lip 2016, o 09:55

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez antonia 8 sie 2016, o 21:59

Inni bardzo sobie chwalą Yiganerjing możesz spróbować, ja się pozytywnie przekonałam co do tej maści. :)
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2753
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez tik_tak 9 sie 2016, o 08:30

Dziękuję Antonio:-) Właśnie zamówiłam wczoraj. Mam jeszcze pytanie. Wczoraj wieczorem robiłam okłady z ziół. W trakcie okładów zmiany robią mi się bardzo czerwone. Czy tak ma być (15 min. przykładałam zestaw 5 ziół chyba wg Heni). Po okładach posmarowałam cerkodermem15, a po godz. żyworódką. Rano było jasne.
tik_tak
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 31 lip 2016, o 09:55

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez kamalia 8 lut 2017, o 12:58

Witam,
Ja smarowałam Magnipsorem aż do całkowitego zaniku czerwonych plam. Też tak miałam - przed posmarowaniem maścią plamy były jaśniejsze, po maści czerwone, wiem, że to zniechęca ale trzeba smarować do skutku. Mi wyszło jakieś 2-2,5 miesiąca smarowania.

Teraz po roku od kuracji Magnipsorem, wróciły mi zmiany na uszach, jedna plamka na łokciu i po jednej plamce na obydwu kolanach.

Zmiany pokazały się na jesieni, najpierw malutkie ale zawsze nie było jak i nie było czasu zająć się nimi...;) teraz wzięłam się za te zmiany i smaruję, choć nieregularnie(praca mi "przeszkadza"). Od poniedziałku mam tydzień wolnego i smaruje codziennie i już widzę poprawę, zmiany się nie łuszczą, są tylko czerwone. Do końca tygodnia mam zamiar się z nimi rozprawić ;)

Tik Tak, zazwyczaj tak jest, że po posmarowaniu jakimś specyfikiem zmiany są czerwone a potem bledną, ja tak miałam od zawsze, czy to maść salicylowo-siarkowa, czy cocois, czy cygnolina czy Magnipsor. Po zmyciu zawsze czerwone...

Pozdrawiam!
kamalia
Świeżak
 
Posty: 27
Dołączył(a): 22 lut 2016, o 11:48

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez grzech 21 lut 2017, o 14:58

Próbowałem z moim zimowym wysypem walczyć tym specyfikiem ale po jednym opakowaniu dam sobie spokój. Nie "zbladł" ani jednej plamki:(
Pierwszy raz w życiu dopadła mnie taka biedronkowatość:( Od kiedy pamiętam tylko na głowie i niezbyt natarczywie a tej zimy dwie infekcje tak mi osłabiły organizm, że wysypało mi cały tułów i ręce :( Zakupiłem Magnipsor gdyż skończyła mi się złota tubeczka chińskiej maściulki, która to prawie całkiem "zniknęła" mi wszystko z pleców. W oczekiwaniu na nową dostawę zakupiłem właśnie M. no i wiem, że moja Ł. jest Magnipsoro odporna :(
Tak to już jest - trzeba wszystkiego próbować :)
grzech
Świeżak
 
Posty: 21
Dołączył(a): 21 lut 2017, o 11:22

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez kamil133219 2 mar 2017, o 22:23

Witam. mam zmiany na skórze rozsiane po prawie całym ciele (pojedyncze okrągłe plamki na rękach, w okolicy lędźwiowej kręgosłupa, uda, łydki). Od tygodnia smaruję się maścią Magnispor i myślę że zmiany są minimalnie bledsze.. Ale nie wiem czy to tylko złudzenie :( próbowałem różnych maści w tym dwóch kortykosteroidowch tj dermowate - nie polecam, faktycznie po tygodniu smarowania zmiany zniknęły, ale w momencie odstawienia leku wysypało mnie dwa razy bardziej :(
kamil133219
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2 mar 2017, o 22:16

Re: Magnipsor, czy ktoś zna?:)

Postprzez kamil133219 15 mar 2017, o 18:43

Powiem tak.. stosuje ta maść miesiąc czasu. Zeszło 80 procent plam. Ale moim zdaniem nie jest to przez maść, ponieważ czasami zapomniałem jej brać wgl.. za to myślę, że pomogła mi modlitwa moja i całej mojej rodziny... jak zaczęliśmy się modlić to zaczęło znikać... polecam tym, którym nic dotychczas nie pomogło jak i całej reszcie chorych na tą paskudna chorobę. Pozdrawiam wszystkich,
Pokój z Bogiem :)
kamil133219
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2 mar 2017, o 22:16

Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Leczenie tradycyjne

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości