Menu użytkownika

Kupony

Kto przegląda forum

Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (90) było 3 maja 2017, o 23:15

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Nieplanowany eksperyment na sobie samej przeprowadzony

Tu jest odpowiednie miejsce, aby porozmawiać na temat spożywanych produktów, diety w łuszczycy.

Nieplanowany eksperyment na sobie samej przeprowadzony

Postprzez AnnRow 5 kwi 2014, o 19:21

Od dwóch lat nie jem mięsa. Nie robię z tego chorej ideologii, nie jestem wegetarianką - jaja, nabiał, mleko i pozostałe produkty jak najbardziej konsumuję. Warzywa i owoce w dużych ilościach. Tylko mięsa w żadnej postaci nie ruszam. Podobnie soi nie trawię-obawiam się, że po niej wyrośnie mi trzecia noga.
Soczewica, cieciorka to moje podstawowe produkty. Pieczone, smażone, gotowane z przyprawami i bez. Po, mniej więcej pół roku bezmięsnej diety zauważyłam, że łuszczycowe wykwity nie są już szorstkie, zmniejszają się. Wyjaśnię, że rzuciłam mięso nie z powodu łuszczycy. Zaproszono mnie na konferencję o uboju w klatkach obrotowych. Puszczono film. Wytrzymałam mniej niż dwie minuty.
Ale do rzeczy - półtora roku jazdy na soczewicy i cieciorce (jadam codziennie), a na kolanach i łokciach zostały ledwie widoczne pojedyncze krostki.
Nie namawiam Was do rzucenia mięsa. Moja rodzina jest mięsno-soczewicowo-cieciorkowa. Wprowadźcie do diety soczewicę i cieciorkę. Nie kosztują dużo. Przygotowanie z nich smacznych potraw także nie zajmuje masy czasu. Przepisy znajdziecie w internecie.
A na koniec - palę papierosy, żyję w stresie - bo inaczej się nie da, piwo wychłeptam od czasu do czasu, prowadzę mocno nieuregulowany tryb życia. Nie jestem eko.
AnnRow
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 18:21

Reklama

Re: Nieplanowany eksperyment na sobie samej przeprowadzony

Postprzez szater 5 kwi 2014, o 20:28

czesto gotuje cieciorke...robimy z niej nawet farsz do pierogów,miesa akurat niekoniecznie potrzebuję ...aczkolwiek czasem silnie pragnę...tatara :notguilty:
Filmików i zdjeci nie ogladam bo gdyby człowiek wszystko brał do głowy to by oszalał...i oszalały skoczył w przepasc :annoyed:
Zawsze zazdroszcze tym u których zmiana diety powoduje poprawe....mojej łuszczycy jest totalnie wszystko jeno co jej a czego sie wystrzegam,na nia pobudzająco działaja leki...które musze stosowac i....stres,którego nie da sie uniknąc....powodzenia xd

PS grochówke tez w większosci gotuje na ...cieciorce...troszke tylko grochu daje,gdybys miałą ciekawe przepisy jakies sprawdzone ,proste to chetnie skorzystam :*
Avatar użytkownika
szater
Doradca
 
Posty: 3402
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 17:32
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Nieplanowany eksperyment na sobie samej przeprowadzony

Postprzez AnnRow 5 kwi 2014, o 21:40

Właśnie pożeram chleb ze smalcem z fasoli (przepis z Internetu). Smakuje prawdziwie. Cieciorkę polecam nawet, ot tak zaraz po ugotowaniu, do jedzenia jak orzeszki. Zapomniałam dodać, że - w sumie od niedawna smaruję się olejkiem z czarnuszki (zjadam także nasiona).
Co do efektów diety to sprawa - wiadomo - dyskusyjna. Jednemu pomaga powidło innemu nawet kadzidło nie pomoże.
Wszystko zależy od podłoża. U mnie, wg kolejnego z wielu mędrców doszło do zatrucia wątroby nadmiarem witamin i Asconerinu.
Ile w tym prawdy? Nie wiem. Szczegółowych badań nigdy nie robiłam.
Pogodziłam się z faktem, że to choroba na zawsze.
Na początku było mi bardzo trudno. Te spojrzenia (zwłaszcza po stosowaniu maści z dziegciem) w szkole, na ulicy. Komentarze. Było przykro, boleśnie. W końcu olałam. Wyjaśniłam sobie, że otacza mnie banda niedouczonych krasnolonych [cenzura]. To oni mają problem. Nie ja.
Dobrej nocy.
AnnRow
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 18:21

Re: Nieplanowany eksperyment na sobie samej przeprowadzony

Postprzez antonia 5 kwi 2014, o 21:53

Łuszczyca to choroba kompletnie nieprzewidywalna, nigdy nie wiadomo kiedy się pojawi, ani jak i na jak dugo można się jej pozbyć. Żadne leki, ani żadne diety jak do tej pory niczego nie gwarantują. Czasami potrafi zaskoczyć i sama odpuścić, a kiedy już o niej zapominamy, znów nas atakuje swomi nagłymi wykwitami. Bardzo wiele czynników, nawet takich jak zmiana pogody i nastroje mogą wywierać wpływ na nasilenie się lub zanikanie objawów łuszczycowych.
Nawet lekarstwa sprawdzone i pomocne potrafią być czasami neutralne w stosunku do tych samych zmian, lub czasami wprost szkodzić.
Viber, WhatsApp nr.tel na priv.
Avatar użytkownika
antonia
Doradca
 
Posty: 2753
Dołączył(a): 4 mar 2012, o 11:35

Re: Nieplanowany eksperyment na sobie samej przeprowadzony

Postprzez puma 7 kwi 2014, o 20:34

też nie jadam mięsa i też dieta świetnie działa na moją skórę :) witam w klubie :)
Avatar użytkownika
puma
Aktywista
 
Posty: 1078
Dołączył(a): 31 maja 2010, o 21:36



  • Reklama

Powrót do Dieta

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości